|
Agrorafinerie? Może już wkrótce... Komisja Europejska chce, aby w ciągu 20 lat jedna piąta zużywanej obecnie w Unii ropy naftowej została zastąpiona paliwami biologicznymi.Komisja Europejska chce, aby w ciągu 20 lat jedna piąta zużywanej obecnie w Unii ropy naftowej została zastąpiona paliwami biologicznymi. W tym celu przygotowała program wspierania alternatywnych paliw silnikowych. Jest to ważna informacja dla Polski, która duże nadzieje pokłada właśnie w produkcji ekopaliw.
Komisja Europejska planuje, aby na początku 2 proc. wszystkich zużywanych w państwach członkowskich UE paliw stanowiły biopaliwa. Następnie ich udział ma systematycznie wzrastać do 6 proc. w 2010 r.; docelowo do 8 proc. w 2020 r. Komisja planuje stworzenie zachęt finansowych dla producentów biopaliw, m.in. w postaci ulg podatkowych.
Jest to ważne, gdyż jak się okazuje ekopaliwo rolnicze może okazać się droższe od zwykłego paliwa. Wszystko ma na celu ochronę środowiska i zróżnicowanie źródeł dostarczenia energii. Bruksela zwróciła również uwagę, że nowe uregulowania mogą okazać się korzystne dla rolnictwa państw kandydackich, zwłaszcza dla Polski.
W Polsce trwają prace nad dawno oczekiwanym projektem ustawy o organizacji rynku ekopaliw i ich składników. Rząd obiecał, że projekt może uzyskać w najbliższym czasie jego rekomendację, jeżeli usunięte zostaną wszelkie usterki.
Projekt ustawy o organizacji rynku ekopaliw płynnych i ich składników ma być jednym z elementów rozwoju rynku rolnego związanym z produkcją niespożywczą, która ma pobudzić koniunkturę w rolnictwie. Zdaniem Kazimierza Żmudy z Ministerstwa Rolnictwa cała konstrukcja projektu ustawy opiera się na postanowieniach Dyrektywy 92/81/EWG art. 8 ust. 4, według której z ważnych względów politycznych każdy kraj członkowski może uzyskać odstępstwo od zasady, że na paliwa ropopochodne i ich mieszanki z ekopaliwami obowiązuje ujednolicona stawka podatku akcyzowego.
Oznacza to, że ekokomponent jako paliwo w czystej postaci może być zwolniony z podatku akcyzowego w 100 proc., natomiast mieszaniny proporcjonalnie do procentowego udziału ekokomponentu.
Projekt zakłada, że wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania lub magazynowania ekopaliw płynnych będzie wymagać zezwolenia. Wprowadza jednocześnie limit krajowy produkcji ekopaliw płynnych w danym roku kalendarzowym oraz ustanawia 5-procentowy udział takich paliw w zużywanych w kraju ropopochodnych paliwach płynnych począwszy od roku 2006.
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby do 2006 r. osiągnąć zakładany limit 5-proc. wykorzystania ekokomponentów, tym bardziej że w zakresie bioetanolu i jego pochodnych takie moce produkcyjne w Polsce istnieją i nie są w pełni wykorzystane. Ponadto obecnie dodawanie 5 procentowego ekokomponentów do paliw zgodne jest z Polską Normą, pod warunkiem że zostaną zmienione parametry tych paliw. Istnieje również kapitał zainteresowany powstaniem agrorafinerii o różnych docelowych zdolnościach produkcyjnych twierdzi Żmuda.
Niektóre zapisy projektu budzą kontrowersje. Niejasny jest przepis, zgodnie z którym w ramach limitu krajowego wytwórcom biopaliw przyznaje się na ich wniosek limit produkcji. Przyznanie limitu produkcji następuje proporcjonalnie do wielkości zgłoszonych we wniosku oraz ilości biopaliw płynnych wprowadzonych do obrotu w roku poprzedzającym.
Wprowadzenie takiego zapisu sprawi, że producenci w pierwszym roku nie będą w stanie odpowiednio wcześnie przewidzieć, jaki limit produkcyjny zostanie im przyznany. Inny zapis mówi, że do produkcji ekopaliw mogą być wykorzystywane (oprócz surowców rolniczych) produkty uboczne i odpady pozyskane na terenie kraju. Taki zapis może okazać się sprzeczny z unijną zasadą swobodnego przepływu towarów.
Promocje:
|
|