|
Duże wrażenia... Przygotowując się do odwiedzin największej polskiej elektrowni wodnej, natrafiłem na bardzo intrygującą informację.Przygotowując się do
odwiedzin największej polskiej elektrowni wodnej, natrafiłem na bardzo
intrygującą informację. Otóż wyczytałem, że budynek główny elektrowni
szczytowo-pompowej w Żarnowcu ma 60 m wysokości. Pomyślałem, że to dość
niezwykłe. Ucieszyłem się także i dlatego, że taki drapacz chmur w
okolicach Bałtyku będzie łatwo widoczny i - tradycyjnym sposobem na
komin" (choć przecież bez komina), łatwo znajdę elektrownię. Tymczasem
na miejscu na próżno wypatrywałem charakterystycznego biurowca Kiedy wreszcie
trafiłem pod elektrownię, sprawa się wyjaśniła. Więcej niż połowa
budynku głównego EW Żarnowiec znajduje się pod ziemią... Ba, niżej nawet
od poziomu morza - konkretnie o 26 metrów!
Pierwszy kwadrans pobytu na terenie żarnowieckiej elektrowni przynosi bardzo
niezwykłe widoki. Jeszcze przed wejściem wielkie wrażenie robią cztery potężne
rurociągi, każdy o średnicy ponad 7 metrów, którymi woda w ciągu dnia spływa
pod ciśnieniem ze zbiornika górnego, zaś w nocy tłoczona jest tam z
powrotem. To niesamowite, ale ilość wody przepływająca w czterech rurach
naraz wynosi ok. 700 m3/s, co jest porównywalne ze średnim przepływem
Wisły w okolicach Warszawy! Po raz drugi zachwyciłem się już po wejściu do
biurowca, kiedy przez szybę panoramiczną w pełnej krasie ujrzałem halę
maszyn. Jak się później dowiedziałem, wielkie kopuły wyrastające ponad
posadzką w budynku siłowni były jedynie osłonami silników rozruchowych (15
MW mocy !) dla hydrozespołów. Podobnie jak większość elementów Elektrowni
Żarnowiec, również same hydrozespoły są największe w Polsce - każdy z
nich może pochwalić się mocą nominalną rzędu 179 MW.
Po raz trzeci (i ostatni) zaparło mi dech, gdy zobaczyłem
zbiornik górny, którego woda wprawia całą tę machinę w ruch. Ale o tym za
chwilę.
Precyzyjna niezawodność
Największa
w Polsce elektrownia wodna położona nad jeziorem Żarnowieckim, uruchomiona
została w 1983 roku. Jest to elektrownia szczytowo-pompowa, wykorzystująca
pobliskie jezioro jako zbiornik dolny. Zbiornik górny - wybudowany na pobliskim
płaskowyżu - jest całkowicie sztuczny. Elektrownia wyposażona jest w cztery
jednakowe hydrozespoły odwracalne. Dysponuje rozpiętością mocy od 800 MW
pobieranej z systemu elektroenergetycznego w czasie pracy silnikowej (pompowej)
do 716 MW oddawanej do systemu podczas pracy generacyjnej (turbinowej).
Proces uruchomienia i odstawienia hydrozespołów jest zautomatyzowany i
sterowany zdalnie z Krajowej Dyspozycji Mocy w Warszawie. Czas uruchomienia
bloku z postoju do pracy turbinowej pełną mocą, wynosi zaledwie ok. 3 minut,
co pozwala na wykorzystanie elektrowni nie tylko do pracy szczytowej, lecz także
do pracy interwencyjnej w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym. Hydrozespoły
wykorzystuje się ponadto do pracy kompensatorowej dla regulacji napięcia w
systemie.
W celu obniżenia oddziaływania zmian parametrów
systemowych na pracę urządzeń, wszystkie hydrozespoły wyposażono w
precyzyjne stabilizatory. W latach 1995-1998 zainstalowano nowoczesne systemy
komputerowego sterowania i analizy parametrów pracy urządzeń oraz systemy
monitorowania i diagnostyki pracy głównych urządzeń elektrycznych i
hydromechanicznych. Dzięki temu, technicy z żarnowieckiej elektrowni mogą
szybko i precyzyjnie ocenić stan techniczny urządzeń, co owocuje minimalizacją
nieplanowanych wyłączeń.
Niezbędne poprawki
Jak już
wspomniałem elektrownię uruchomiono w 1983 roku. Wspominając tamte czasy -
gdy permanentnie brakowało wszystkiego - doprowadzenie inwestycji tej wielkości
do końca może robić wrażenie. Jednak budowanie takiej elektrowni w czasach
kryzysu miało swoje konsekwencje. Jeszcze w latach 80-tych zaczęto notować
nadzwyczajną awaryjność na wysokonapięciowych wyłącznikach blokowych, które
w warunkach pracy elektrowni szczytowo-pompowej wykonywały średniorocznie
ponad 1200 cykli łączeniowych, w tym 92% wyłączeń obciążeniowych. Zbyt
wysoka zawodność praktycznie dyskwalifikowała te urządzenia do pełnienia
odpowiedzialnych funkcji, dlatego kierownictwo firmy zdecydowało o głębokiej
modernizacji układu wyprowadzania mocy z zastosowaniem wyłączników
generatorowych SF6. Doświadczenia wówczas nabyte pozwoliły na wykonywanie, od
tego roku, podobnej kompleksowej diagnostyki i remontów tego rodzaju urządzeń
w innych obiektach energetycznych w kraju.
W elektrowni w Żarnowcu dokonano także przezwojenia
dwóch generatorów: G1 w 1997 roku oraz G2 w trzy lata później. Skutkiem
zastosowania nowoczesnych rozwiązań izolacyjnych Midacur było m.in.
zredukowanie niemal do zera wpływu wilgoci, oleju i pyłu na uzwojenia.
Tuż przed wyjazdem z Żarnowca czekała mnie jeszcze
jedna atrakcja - wyjazd na pobliskie wzniesienie, gdzie gromadzona jest woda napędzająca
hydrozespoły w godzinach szczytu. Zbiornik górny elektrowni robi niezwykłe
wrażenie, zwłaszcza gdy ma się świadomość, iż wysokie na kilkanaście
metrów obwałowania o długości ponad 3,5 km, zostały w całości zbudowane
od podstaw. Aby lepiej uzmysłowić sobie jego wielkość dodam tylko, że na
dnie zbiornika mogłoby zmieścić się 130 boisk piłkarskich. Ilość wody
znajdująca się w zbiorniku pozwala na 5,5 godziny nieprzerwanej pracy
elektrowni z mocą 716 MW (dla porównania szczytowe zapotrzebowanie woj. gdańskiego
wynosi ok. 500 MW). Warto jeszcze przypomnieć, że w miejscu dzisiejszego
zbiornika istniała niegdyś wieś Kolkowo.
30 maja 2003 roku Elektrownia w Żarnowcu obchodzić będzie
20 urodziny.
Tekst i zdj. Ziemowit Fałat
Promocje:
|
|