Farma - gigant

Farma - gigant... Surowe prawo ekologiczne w zachodniej części USA, rygorystyczne obostrzenia prawne dla sektora energetycznego i rządowe limity na ceny energii spowodowały, że Amerykanie poważniej skierowali się w stronę energii odnawialnej, stanowiącej konkurencyjną

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik
W 2030 r. w USA - 25% energii z wiatru Surowe prawo ekologiczne w zachodniej części USA, rygorystyczne obostrzenia prawne dla sektora energetycznego i rządowe limity na ceny energii spowodowały, że Amerykanie poważniej skierowali się w stronę energii odnawialnej, stanowiącej konkurencyjną alternatywę przy wytwarzaniu prądu. Wśród różnych metod pozyskiwania energii elektrycznej coraz większą rolę odgrywa wiatr. Przyczyniają się do tego nowe konstrukcje turbin o większych wydajnościach, ale też wzrastające ceny gazu i innych kopalnych nośników energetycznych. Wszystko to sprawia, że energia wiatrowa staje się coraz bardziej opłacalną. Koszt budowy elektrowni wiatrowej na terenie Stanów Zjednoczonych jest obecnie ekonomicznie porównywalne do budowy elektrowni gazowej z całą infrastrukturą, przy czym - rzecz jasna - wskaźniki ekologiczne są znacznie lepsze dla tych pierwszych. Właściwe rozmieszczenie generatorów wiatrowych o odpowiednich mocach to również oszczędność budowy linii przesyłowych. Według przewidywań ekspertów szacuje się, że do 2030 r. ok. 25% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w USA pokryją właśnie elektrownie wiatrowe. * Na granicy stanów Oregon i Waszyngton trwają prace przy budowie największej farmy wiatrowej w Stanach Zjednoczonych. Inwestycja rozpoczęta w zeszłym roku kierowana jest przez firmę Florida Power and Light. Kompania jest największym operatorem i dystrybutorem wiatrowej energii elektrycznej w USA. Łączna moc obsługiwanych i obecnie budowanych generatorów rozmieszczonych w 7 stanach USA wynosi ponad 1000 MW, a w najbliższych planach zwiększy się o następne 500-1000 MW. Docelowo projekt firmy FPL jest znacznie poważniejszy i zakłada między innymi budowę 450 turbin produkujących po 300 MW. Całkowita wysokość amerykańskiego wiatraka giganta wraz z turbiną wynosi ok. 74 metrów. Każde śmigło mierzy po 23,5 metra. Stalowa wieża u swej podstawy posiada średnicę 4,27 m. Generator może wytwarzać prąd przy prędkościach wiatru od 7 do 56 mil na godzinę. Gdy wartość ta zostanie przekroczona, elektroniczny układ wyłącza turbinę zabezpieczając ją przed uszkodzeniem. Automatyczny system kontroli ustawia też łopaty śmigła pod optymalnym kątem względem wiatru, zapewniając maksymalne wykorzystanie energii. Wiatraki rozproszone na dużym obszarze, budowane na terenach prywatnych farmerów, zlokalizowane na szczytach i grzbietach górskich pomiędzy miejscowościami Touchet i Wallula zaopatrzą docelowo około 70 tysięcy gospodarstw docierając do 1/3 mieszkańców z Portland i Oregonu. Dystrybucją prądu zajmie się spółka PacifiCorp Power Marketing, znaczący przedstawiciel i posiadacz istniejących już linii energetycznych w rejonie. PPM podpisała 25-letnią umowę na wyłączny wykup i sprzedaż energii pochodzącej z urządzeń wiatrowych wykonanych w ramach projektu. Właścicielem i operatorem elektrowni pozostanie firma Florida Power and Light będąca inwestorem przedsięwzięcia. Do obsługi generatorów zatrudnionych zostanie około 750 pracowników. Zadowoleni są też prywatni posiadacze ziemi, gdzie zlokalizowane będą energetyczne farmy, ponieważ spodziewają się profitów za dzierżawę gruntów. Elektrownie wiatrowe stwarzają jednak niebezpieczeństwo dla migrującego ptactwa, które przelatując, może ulec wypadkowi podczas zderzenia z łopatami turbin. Aby zmniejszyć takie ryzyko, ostateczna lokalizacja generatorów została skonsultowana z przedstawicielami agend ochrony środowiska i botanikami. W ramach przedsięwzięcia przeprowadzono odpowiedni monitoring obejmujący jesienną i wiosenną migrację ptaków na wyznaczonym obszarze. Omawiając aspekt ekologiczny warto przytoczyć kilka liczb w celu lepszego uzmysłowienia korzyści płynących z zastosowania elektrowni wiatrowych. Otóż spoglądając na wyniki badań naukowców wyliczono, że wielkość emisji szkodliwych substancji podczas produkcji 1 TWh energii z węgla wynosi odpowiednio: 5500 ton SO2, 4222 ton NOx, 700 tys. ton CO2 oraz 49 tys. ton pyłów i żużlu. W przypadku elektrowni wiatrowej środowisko pozostaje bez szwanku, pomijalna jest również sprawa emisji ciepła do atmosfery.

Farma - gigant

Promocje:

PROMOCJE: