|
KGHM także zamierza wejść w biopaliwa... Spółka KGHM Metale powołała zespół roboczy, który rozważy inwestycję w estry metylowe. Dzięki temu kombinat mógłby zaopatrywać swoje kopalnie w ekologiczne paliwa. Analitycy są jednak sceptyczni.Spółka KGHM Metale powołała zespół roboczy, który rozważy inwestycję w estry metylowe. Dzięki temu kombinat mógłby zaopatrywać swoje kopalnie w ekologiczne paliwa. Analitycy są jednak sceptyczni.
KGHM zamierza bardziej zdywersyfikować działalność. W tym celu kombinat zainteresował się produkcją estrów metylowych pozyskiwanych z oleju rzepakowego. To kolejny pomysł na inwestycję ekologiczną. Dzięki niej kopalnie KGHM miałyby dostęp do biopaliwa.
- KGHM Metale powołała zespół roboczy, który przygotuje projekt inwestycji w paliwa ekologiczne. Miałaby ona zostać zlokalizowana na terenie będącej w likwidacji spółki Aqua Konrad - mówi Ryszard Kurek, członek rady nadzorczej z ramienia pracowników.
- Nie mogę ujawnić kosztów zakupu licencji na produkcję biopaliw czy budowy instalacji, ponieważ dopiero przygotowujemy projekt i prowadzimy negocjacje. Powodzenie i realizacja projektu zależy od tego, czy i w jakim kształcie parlament przyjmie ustawę o biopaliwach. Na razie nie wiemy, czy będą one obciążone akcyzą, czy ich produkcja będzie wymagała pozwoleń, licencji etc. - podkreśla Stanisław Siewierski, wiceprezes KGHM Polska Miedź.
Na szczegóły projektu trzeba poczekać do trzeciego lub czwartego kwartału. Część produkcji kombinat zapewne będzie starał się sprzedać poza grupę. Tu jednak już pojawili się konkurenci. Produkcją ekopaliw rzepakowych zainteresowane są niemal wszystkie zakłady z branży chemii ciężkiej: Zakłady Azotowe Tarnów, Kędzierzyn, Puławy, Organika Sarzyna, Rafineria Czechowice czy Siarkopol Grzybów. Nie próżnują także producenci bioetanolu. Leszczyński Akwawit, którego kupnem jest zainteresowany Bartimpex, już pracuje nad zwiększeniem produkcji.
Ekonomiści nie są zachwyceni pomysłem KGHM.
- Coraz więcej firm zaczyna interesować się inwestycjami w biopaliwa. To pozytywny sygnał. Jednak sam KGHM nie powinien się tym zajmować. Grupa funkcjonuje już w różnych segmentach rynku, co utrudnia jej wycenę i znacznie utrudnia oszacowanie wartości akcji kombinatu. Wejście spółki w kolejną branżę spowoduje, że działalność KGHM będzie jeszcze mniej czytelna dla inwestorów. Z punktu widzenia inwestorów ten pomysł zarządu może więc okazać się minusem. Inwestycja nie zmniejszyłaby przejrzystości grupy, gdyby realizowała ją jedna ze spółek zależnych, którą kombinat wprowadziłby na giełdę. Aby w pełni obiektywnie ocenić propozycję inwestycji w biopaliwa, trzeba poczekać na biznesplan - mówi Alfred Adamiec, doradca inwestycyjny PBK Asset Management.
- Nie sądzę, by ta inwestycja wpłynęła na wartość grupy i przyniosła oszczędności kosztowe. Aby potwierdzić tę tezę, trzeba poczekać na szczegóły projektu - dodaje Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP.
Grupa ma także wejść w segment otrzymywania kobaltu, wydobycia węgla brunatnego i soli.
Zdaniem Ryszarda Kurka, decyzja o wdrożeniu produkcji kobaltu w Hucie Miedzi Legnica powinna zapaść w ciągu dwóch miesięcy. Technologia odzyskiwania kobaltu z rudy miedzi pozwoliłaby hucie produkować 300-400 ton kobaltu rocznie. Na giełdach światowych jest on ponad dziesięciokrotnie droższy od miedzi. Koszt wdrożenia technologii jego odzyskiwania szacuje się na 60 mln zł.
Promocje:
|
|