Nowe tendencje i nowe technologie

Nowe tendencje i nowe technologie... Jak powinien za kilka lat wyglądać polski i europejski rynek IGNACY KALISZEWSKI, HENRYK LEGAT Obserwacja stanu przekształceń strukturalnych w polskiej elektroenergetyce prowadzi do wniosku, że ciągle brak jest jednego spójnego i powszechnie akceptowa

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik
Jak powinien za kilka lat wyglądać polski i europejski rynek IGNACY KALISZEWSKI, HENRYK LEGAT Obserwacja stanu przekształceń strukturalnych w polskiej elektroenergetyce prowadzi do wniosku, że ciągle brak jest jednego spójnego i powszechnie akceptowanego modelu funkcjonowania tego sektora w perspektywie wieloletniej. Taki model powinien powstać, a przy jego tworzeniu trzeba koniecznie uwzględnić dwa czynniki, które będą wpływać na rynek w najbliższej przyszłości: konkurencję i zmiany w sposobach wytwarzania energii. Wypracowaniu modelu funkcjonowania elektroenergetyki w Polsce nie sprzyja stan pewnego chaosu pojęciowego, jaki w tej dziedzinie panuje w Unii Europejskiej. Jednocześnie z nawoływaniami do ograniczania zwiększającej się zależności energetycznej Europy od zewnętrznych źródeł energii ogranicza się tam wykorzystanie energetyki jądrowej (np. Bundestag zdecydował o całkowitej rezygnacji z niej przez Niemcy). W tym samym czasie trwa kontrofensywa największych przedsiębiorstw energetycznych, które chcą odzyskać i utrzymać pozycję rynkową, zachwianą wskutek procesów liberalizacji. Batalia toczy się przeciwko Komisji Europejskiej. W tej sytuacji warto wyjść nieco poza bieżącą rzeczywistość i zastanowić się nad przyszłością energetyki w dłuższej perspektywie. W w ciągu najbliższych 5-10 lat realia energetyki, już w wymiarze europejskim, będą - poza istniejącymi uwarunkowaniami - wyznaczać: konkurencja i generacja rozproszona. Konkurencja przede wszystkim Tarczą i mieczem krajowych firm walczących o przywrócenie energii elektrycznej, choćby w części, statusu dobra społecznego (zamiast coraz powszechniej przyjmowanego poglądu, że energia to towar) jest bezpieczeństwo energetyczne. Do niedawna mówiono o bezpieczeństwie energetycznym kraju, ale ponieważ w 2006 roku w Unii Europejskiej muszą zniknąć wszelkie narodowe ograniczenia w obrocie energią (a Polska chce być wówczas członkiem UE), mówi się już tylko o bezpieczeństwie energetycznym. Czego? Kogo? Nie wiadomo. Przecież Operator Systemu Przesyłowego, który niechybnie wyłoni się z Polskich Sieci Energetycznych, nie będzie sabotował potrzeb gospodarki odmawiając przesyłania energii zakupionej za granicą, jeżeli pojawią się jej niedobory. Chodzi tu raczej o to, kto będzie zarabiać na dostawach energii na krajowy rynek. Dobrze byłoby, gdyby były to firmy o kapitale w przeważającym stopniu polskim. Nie jest jednak wcale powiedziane, że polski kapitał, niejako z definicji, będzie dbał o interes odbiorców krajowych, czyli o niskie ceny energii. To zapewnić może tylko konkurencja. Bez nieskrępowanej konkurencji kapitał, niezależnie od narodowości, zawsze będzie starał się generować zysk w najprostszy możliwy sposób, czyli przez podnoszenie cen. Żadne państwo, czy to w Unii Europejskiej, czy poza nią, nie może o pozostawić sektorów energetycznych samych sobie. Zawsze będzie tak, że rynki energetyczne będą w jakimś stopniu regulowane. Natomiast czynnik cenotwórczy można z powodzeniem, przy spełnieniu określonych warunków, pozostawić mechanizmom rynkowym. Jest sprawą symptomatyczną, że niedawna propozycja brytyjskiego regulatora OFGEM w sprawie wycofania się od kwietnia 2002 r. z zatwierdzania taryf energii elektrycznej i pozostawienie rynkowi ustalania cen na wszystkich poziomach obrotu odbiła się tak małym echem w polskiej prasie (zarówno popularnej, jak i fachowej), choć to przecież rewolucja. Liczą się małe generatory Generacja rozproszona to wytwarzanie energii elektrycznej lokalnie, w generatorach małej mocy. Mówi się o tym ostatnio wiele, głównie w kontekście tzw. zielonej energii i ochrony środowiska. Paliwem dla generacji rozproszonej może być również gaz i paliwa płynne. Obecnie produkcja w takich generatorach, na przykład gazowych, wytwarzających energię elektryczną w okresach szczytowego zapotrzebowania, jest już na granicy opłacalności. Wraz z rozwojem technologii umożliwiającej produkcję energii po kosztach zbliżonych do kosztów w energetyce zawodowej, będzie następować stopniowe ograniczenie potrzeb przesyłania energii. W przypadku gospodarstw domowych koszt przesyłu energii to ponad 80 proc. jej ceny. Wynika to między innymi ze strat energii w sieci, wynoszących prawie 30 proc. Coraz więcej jest doniesień o komercyjnych zastosowaniach generacji rozproszonej. Hotele, centra biurowe, centra rozrywki, ośrodki sportowe, małe społeczności lokalne, wreszcie samotne farmy (problem ostatniego kilometra!) coraz częściej sięgają po ten sposób wytwarzania energii. W przypadku podłączenia źródła do sieci zewnętrznej istnieje możliwość odsprzedaży energii spółce energetycznej. Jeśli ta się zdarza, to można powiedzieć, że licznik zużycia energii kręci się do tyłu. Możliwość odsprzedaży energii poprawi efektywność inwestycji w źródła generacji rozproszonej. Wraz z pojawieniem się technologii pozwalających na ekonomiczne wytwarzanie energii elektrycznej w gospodarstwie domowym jej rynek zmieni się całkowicie. Technologią, która może dokonać takich zmian, są ogniwa paliwowe. Rewolucja w energetyce Ogniwo paliwowe jest urządzeniem przekształcającym energię chemiczną bezpośrednio w energię elektryczną. Zasada działania opiera się na kontrolowanym procesie utleniania wodoru. Bezpośrednim źródłem energii jest bateria, która działa nieprzerwanie dopóty, dopóki dostarczane jest paliwo, czyli wodór i tlen. Jako paliwo można wykorzystywać również związki chemiczne tworzone przez wodór, np. metan, a także gaz ziemny, propan, metanol bądź olej (wymaga to zastosowania urządzeń do wstępnego uwolnienia wodoru). Obecnie wiele firm ma już ogniwa paliwowe w ofercie handlowej, inne kończą próby na instalacjach testowych i w ciągu kilku, kilkunastu miesięcy zamierzają wprowadzić je do sprzedaży. Jako przykład można wskazać instalację uruchomioną w szpitalu w Rhšn w Niemczech. Ma ona moc 250 kW energii elektrycznej oraz ok. 170 kW energii cieplnej. Instalacja ta zasilana jest gazem ziemnym. Istnieją już także instalacje na biogaz, na przykład na jednej z chińskich farm działa taka instalacja o mocy 5 kW. Szacuje się, że obecnie na świecie pracuje kilkaset instalacji wykorzystujących ogniwa paliwowe. Ogniwa te pracują praktycznie bezawaryjnie przez ok. 40 000 h, po czym przechodzą renowację. Są wydajne, przyjazne dla środowiska, bardzo bezpieczne i mogą być uruchamiane w dowolnym miejscu. Wydaje się, że ogniwa stanowią idealne rozwiązanie dla energetyki rozproszonej. Szacuje się, że w wariancie optymistycznym ogniwa paliwowe mogą generować nawet do 25 proc. zapotrzebowania na energię. W roku 2001 Departament Energii Stanów Zjednoczonych wyasygnował 500 milionów USD na projekty realizowane wspólnie z przemysłem, mające za cel opracowanie ekonomicznie uzasadnionych technologii ogniw paliwowych. Lepsza pozycja odbiorcy Opisane tu tendencje odniosą jeszcze jeden skutek: dyskusje i decyzje w sprawach energetyki przestaną być wyłączną domeną energetyków. Nastąpi upodmiotowienie odbiorców, dotychczas mających bardzo słabą pozycję przetargową w stosunku do sektora energetycznego. Mając w ręku takie narzędzia jak możliwość kształtowania popytu poprzez zmianę dostawcy oraz możliwości zaspokajania części zapotrzebowania na energię elektryczną we własnym zakresie, staną się oni równoprawnym partnerem energetyki. W okresie dyskusji o kierunkach rozwoju polskiej energetyki, poprawianiu krajowego bilansu energetycznego, a także planowania potrzeb w zakresie nowych mocy wytwórczych i przesyłowych na pewno warto wziąć pod uwagę nowe technologie i nowe paradygmaty organizacji rynków. Bardzo szybko może się okazać, że to właśnie one będą wyznaczać nową rzeczywistość w krajowej energetyce. Ignacy Kaliszewski jest docentem w Instytucie Badań Systemowych PAN, Henryk Legat pracuje w Energoprojekcie Warszawa, jest też doktorantem w Instytucie Badań Systemowych PAN Rzeczpospolita.

Nowe tendencje i nowe technologie

Promocje:

PROMOCJE: