Oleju i gazu nie starczy na wieki

Pompy ciepa | Owietlenie LED, arwki LED | Kolektory soneczne | Certyfikat energetyczny | Podogwka

Oleju i gazu nie starczy na wieki... Rynek kolektorów słonecznych jest głównie mały we Francji Oleju i gazu nie starczy na wieki Pierwsze kolektory słoneczne zaczęto produkować już na początku lat siedemdziesiątych. Najpierw powlekano je sadzą, czarną farbą i lakiem. Jednak - jak relacj

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik
Rynek kolektorów słonecznych jest głównie mały we Francji Oleju i gazu nie starczy na wieki Pierwsze kolektory słoneczne zaczęto produkować już na początku lat siedemdziesiątych. Najpierw powlekano je sadzą, czarną farbą i lakiem. Jednak - jak relacjonuje Gerhard Stamm, menedżer firmy Interpane Solar Beschichtungsgesellschaft mbH & Co. mającej siedzibę w Lauenfšrde w pobliżu Hšxter - nie spełniały pokładanych w nich nadziei. Wykazywały wprawdzie wysoki stopień absorpcji, ale równie wysoki stopień utraty promieniowania ciepła. W 1973 roku nastąpił pierwszy kryzys olejowy; ludzie coraz częściej zaczynali myśleć o środowisku naturalnym, dysputowano nad końcem kopalnianych zasobów. Pomysł, że energia słoneczna jest praktycznie niewyczerpywalna, prowadził do zastanowienia, jak można by ją wykorzystać. Pierwsze kolektory słoneczne majsterkowicze zaczęli klecić we własnych garażach i przydomowych warsztatach. Jednak ich jakość pozostawiała wiele do życzenia. Wprawdzie rynek kolektorów słonecznych rósł od początku lat osiemdziesiątych, niemniej prawdziwy przełom nastąpił w latach dziewięćdziesiątych. I tak w Niemczech powierzchnia instalacyjna kolektorów wzrosła z 35 tys. mkw. w 1990 roku do 650 tys. mkw. w 2000. W roku bieżącym ma wzrosnąć do jednego miliona mkw. Popyt na kolektory w Europie - wyjaśnia Stamm - jest bardzo zróżnicowany. Świadomość ochrony środowiska wydaje się być najsłabiej ukształtowana we Francji, gdzie w 1999 roku powierzchnia instalacyjna kolektorów zajmowała tylko 3 tys. mkw. Przyczyną tego stanu rzeczy jest, między innymi, to, że rynek francuski zalewany jest tanią energią atomową. I chociaż takie kraje, jak Włochy, Hiszpania i Portugalia iście skąpane są w słońcu, to nie wykorzystują tego źródła ciepła. Przykładowo - we Włoszech największym źródłem energii cieplnej jest gaz. Grecja natomiast jest sporym i poważnym w skali europejskiej rynkiem tej energii. Tutaj niemalże na każdym dachu zainstalowany jest kolektor słoneczny. Niektóre urządzenia są jeszcze prymitywne, niemniej działają i spełniają swoją rolę. W Grecji popyt na kolektory słoneczne, w przeliczeniu na powierzchnię, jest sześćdziesięciokrotnie wyższy niż we Francji. W Niemczech i w Austrii ludzie także mają świadomość ochrony środowiska i inwestują w przyszłość. Rynek techniki słonecznej, w porównaniu z innymi, jest młody i pełen pomysłów. Powstaje coraz więcej firm zainteresowanych wykorzystaniem kolektorów słonecznych. Natomiast naukowcy chętnie posługują się terminem "era energii słonecznej". Także coraz więcej dużych firm, jak na przykład Viessmann, Buderus lub SchŸco, wchodzi w produkcję kolektorów. W 2005 roku producenci kolektorów zamierzają zainstalować je na powierzchni około 3 milionów mkw. "Jesteśmy absolutnymi optymistami" - mówi Stamm, menedżer firmy Interpane. Agnieszka Zasępa, Anna Sielecka, Anna Dudek, Dorota Dzianak Autorki są słuchaczkami Centrum Języków Europejskich w Częstochowie Rzeczpospolita.

Oleju i gazu nie starczy na wieki

Promocje:

PROMOCJE: