Rzepak bardziej opłacalny niż świnia

Pompy ciepła | Oświetlenie LED, żarówki LED | Kolektory słoneczne | Certyfikat energetyczny | Podłogówka

Rzepak bardziej opłacalny niż świnia... Pierwsza polska agrorafineria powstała na zamówienie Ministerstwa Rolnictwa ponad 10 lat temu, w ramach programu "Epal - polskie paliwo rzepakowe do silników wysokoprężnych". Środki wyłożył Komitet Badań Naukowych.

Tu jest miejsce na reklamę.
Zobacz cennik
Mieliśmy Poloneza z silnikiem Citroena na paliwo rzepakowe - testowany był w połowie lat 90. przez dr. inż. Zbigniewa Pągowskiego z Instytutu Lotnictwa. Historia agrorafinerii w Mochełku k. Bydgoszczy (miała dostarczać z 1 tony rzepaku ponad 350 litrów oleju) oraz Poloneza są dziś jednym z wielu przykładów, jak pożyteczne ekologicznie technologie można "utopić" w zbiorowej niemożności tylko dlatego, że nie przynoszą natychmiast krociowych zysków. Do 2001 r. miało powstać kilkadziesiąt zakładów produkujących na skalę przemysłową paliwo roślinne. Nie został zbudowany ani jeden. W Europie zatankujesz - Często słyszy się pytanie, czy produkcja biopaliw jest, czy może być opłacalna. Odpowiedź dają kraje UE. To właśnie tam - w Niemczech, Francji, Austrii - budowane są kolejne agrorafinerie, w Europie produkuje się rocznie 1 mln ton ekopaliwa z rzepaku. W Czechach w 2000 r. wyprodukowano 62,8 tys. ton, rozpoczął się regularny eksport do Polski. Przy okazji łamano prawo twierdząc, że przedmiotem importu są "preparaty przemysłu chmicznego", a więc niepodlegające podatkowi akcyzowemu, jak wszystkie paliwa silnikowe. Paliwo rzepakowe jest dziś ogólnodostępne w sieciach stacji paliwowych w wielu krajach Europy. Niemcy np. mają ponad 600 stacji, w których można zatankować "biodiesel" i "rapsdiesel" (są to nazwy handlowe rzepakowego biopaliwa). Paliwo rzepakowe zaakceptowali producenci silników Diesla, zwłaszcza wytwórcy ciągników (Ford, Zetor, Claas, Same, Massey Ferguson, Lomborghini). Metanol zastąpi ropę Biopaliwa - ich produkcja i wykorzystanie stały się w ostatnich latach przedmiotem kilku inicjatyw ustawodawczych w krajach członkowskich Unii Europejskiej. Komisja Europejska wskazuje na dwa obszary paliw alternatywnych, które mogą osiągnąć udział 6-7 proc. do 2010 r. i do 20 proc. do 2020 r. w rynku paliw pędnych. Są to: bioetanol, ETBE (ester produkowany z bioetanolu), biodiesel oraz wodór. Wodór wytwarzany z wykorzystaniem biomasy w perspektywie długoterminowej będzie zasilał ogniwa paliwowe napędzające pojazdy. - Szykuje się rewolucja w biopaliwach - przewiduje prof. Wiesław Ciechanowicz z Instytutu Badań Systemowych PAN. Uczony przekonuje do perspektywicznego spojrzenia na paliwa ekologiczne. - Częściowe lub nawet całkowite zastąpienie oleju mineralnego olejami roślinnymi jest utrwalaniem dotychczasowych rozwiązań w motoryzacji: silnika wewnętrznego spalania. Chcemy uprawiać technikę, która nie ma przyszłości - ostrzega. Przyszłością bowiem są pojazdy napędzane ogniwami paliwowymi zasilane metanolem. Profesor tłumaczy: - Metanol w tym typie ogniwa paliwowego jest sposobem na dostarczenie do ogniwa wodoru. Ale tylko metanol powstały w wyniku przetwarzania biomasy może stanowić paliwo przyjazne środowisku, może być neutralny wobec grożącego światu efektu cieplarnianego. Tej rewolucji - zdaniem prof. Ciechanowicza - nie dokona ani olej rzepakowy, ani bioetanol uzyskiwany z przetwarzania buraków lub żyta. Kryzys na zachętę Prof. Jan Kuś z Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach jest odmiennego zdania: - Polska powinna postawić na rzepak, w naszych warunkach jest najłatwiejszy do wykorzystania. W ostatnich 20 latach rzepakiem obsiewa się w Polsce 400-450 tys. ha, co stanowi ok. 3 proc. ogółu gruntów ornych. Przy zwiększeniu powierzchni uprawy do 1 mln ha oraz wzroście plonów do 2,5-3 t/ha (dziś 2,2 t/ha) możliwe jest przeznaczenie ok. 2 mln ton rzepaku na produkcję biopaliwa. Wyprodukowany z tej ilości ester metylowy pokrywałby ponad 10 proc. obecnego zużycia oleju napędowego w Polsce. Ale to wymaga budowy kilku agrorafinerii. Biopaliwo z rzepaku jest droższe od oleju napędowego otrzymywanego z ropy naftowej. Z szacunków wykonanych przez europejskich ekspertów wynika, że koszt jego wytworzenia wynosi 2-2,1 zł za litr przy pominięciu wszystkich obciążeń fiskalnych. Natomiast przy zastosowaniu takiej samej akcyzy i podatku, jak na olej napędowy z ropy naftowej, cena biodiesla przekroczyłaby 3,5 zł/litr. - Jednak pełna kalkulacja kosztów produkcji biodiesla jest trudna, gdyż powinna uwzględniać wartość produktów ubocznych (śruta, gliceryna), wpływ na rozwój obszarów wiejskich (miejsca pracy) oraz korzyści środowiskowe (ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, siarki). Co bardziej rzutcy rolnicy spostrzegli, iż uprawa rzepaku może przynieść im więcej dochodu niż hodowla stada świń. Próbują organizować się w zespoły producenckie. Jedni hodują rzepak, inni (lub ci sami) wytłaczają go i potem przerabiają we własnych instalacjach. Słomę, wytłoki, olej napędowy i glicerynę zużywają u siebie i dla siebie. Technologia wytłaczania oleju oraz budowy agrorafinerii jest znana, polska i tania. -

Rzepak bardziej opłacalny niż świnia

Promocje: