Z gorącego brzucha Ziemi

Pompy ciepła | Oświetlenie LED, żarówki LED | Kolektory słoneczne | Certyfikat energetyczny | Podłogówka

Z gorącego brzucha Ziemi... Z gorącego brzucha Ziemi Pompa geotermalna w Mszczonowie FOT. MARIAN ZUBRZYCKI Pyrzyce leżące 40 km od Szczecina są jedynym w Polsce miejscem bez kominów, najczyściejszym i do tego z nadwyżką energii. Oferta powinna zatem potencjalnym inwestorom wyda

Tu jest miejsce na reklamę.
Zobacz cennik
Z gorącego brzucha Ziemi Pompa geotermalna w Mszczonowie FOT. MARIAN ZUBRZYCKI Pyrzyce leżące 40 km od Szczecina są jedynym w Polsce miejscem bez kominów, najczyściejszym i do tego z nadwyżką energii. Oferta powinna zatem potencjalnym inwestorom wydać się kusząca. Miasto oczekuje inwestycyjnego boomu. Pierwsza w Polsce ciepłownia geotermalna pracuje od kilku lat w Pyrzycach. Ogrzewa całe miasto, wszystkie zakłady pracy oraz uprawy szklarniowe. Woda o temperaturze ponad 60 st. C wydobywana jest z głębokości 1640 m. Jej zasoby wystarczą na wiele lat. Zlikwidowane zostały wszystkie małe kotłownie, które zużywały ok. 30 tys. ton węgla rocznie. Eksperci z Warszawy ocenili, że woda geotermalna z Pyrzyc może być wykorzystywana w celach leczniczo-rekreacyjnych. Dlatego władze miasta myślą o budowie otwartych, zasilanych ciepłą wodą basenów czynnych przez cały rok. Z geotermii będą mogły korzystać zakłady przemysłowe, przetwórnie pasz, szklarnie, właściciele stawów rybnych. Ciepłownia pracuje bez zarzutu, jej moc wynosi 55 MW. Kosztowała 60 mln zł. Były kłopoty finansowe. Wynikały głównie z przewymiarowania inwestycji. Okazało się, że zainstalowana moc przekracza potrzeby miasta - podał w raporcie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który wspierał finansowo budowę obiektu. Zastąpienie starych palenisk nowoczesnymi urządzeniami sterowanymi automatycznie oraz rozliczanie energii według faktycznego zużycia sprzyjało jej oszczędzaniu. W efekcie zamiast planowanych 500 tys. GJ rocznie spółka "Geotermia Pyrzyce" sprzedaje ok. 250 tys. GJ. Miasto szuka inwestorów. Czyste powietrze, grunty do zagospodarowania i nadwyżka energii - to poważne atuty. Polska ma duże zasoby wód geotermalnych, choć co do kosztów ich eksploatacji zdania wśród geologów są podzielone. - Naszym bogactwem są wody podziemne nisko- (20-50 st. C) i średniotemperaturowe (50-100 st. C). Występują na prawie 80 proc. powierzchni kraju - twierdzą naukowcy z AGH. Geolodzy w Warszawie szacują, że warunki dla ekonomicznej budowy instalacji wykorzystujących ciepło ziemi występują na ok. 25 proc. obszaru kraju. Najkorzystniejsze warunki istnieją w rejonie podhalańskim, o czym wiadomo od prawie stu lat. Pracuje już trzecia w Polsce instalacja geotermalna - w Mszczonowie na Mazowszu. Jej moc szczytowa wynosi 12 MW, roczną produkcję ciepła szacuje się na 100 tys. GJ. Plany mają także inne miasta. Wody geotermalne są podobnie jak wiatr, woda, słońce źródłem praktycznie niewyczerpalnym i do tego czystym. Nie powstają hałdy popiołów i żużlu, nie ma emisji do atmosfery tysięcy ton gazów i cieplarnianego dwutlenku węgla, które towarzyszą spalaniu węgla. - Czyste źródła energii - to przyszłość w Polsce - uwierzyli w to prezesi trzech zakładów geotermalnych; w Bańskiej - Biały Dunajec, w Pyrzycach i ostatnio w Mszczonowie. A.W.

Z gorącego brzucha Ziemi

Promocje: