Czy na rzeszowskiej zaporze powstanie elektrownia wodna?

Pompy ciepa | Owietlenie LED, arwki LED | Kolektory soneczne | Certyfikat energetyczny | Podogwka

Czy na rzeszowskiej zaporze powstanie elektrownia wodna?... Na zaporze na Wisłoku ma powstać elektrownia wodna. Jeśli tak się stanie, rzeszowianie będą płacić mniejsze rachunki za prąd, jednak dopiero za kilka lat.

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik
Na zaporze na Wisłoku ma powstać elektrownia wodna. Jeśli tak się stanie, rzeszowianie będą płacić mniejsze rachunki za prąd, jednak dopiero za kilka lat

- To bardzo dobry pomysł. Chętni są, prowadzimy wstępne rozmowy. Jeżeli tylko ktoś się zdecyduje zainwestować pieniądze, to będziemy go bardzo popierać - mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa. Od kilkunastu lat świat szuka alternatywnych źródeł energii. Najprostszym sposobem jest wykorzystanie w tym celu wiatru i wody. Rzeszowski zalew jest idealnym miejscem. Spiętrzona przez zaporę woda może służyć do wytwarzania prądu, dzięki turbinom umieszczonym w jej wnętrzu. - Pomysł jest bardzo realny. W tej chwili Politechnika Krakowska wykonuje ekspertyzę zalewu. Żeby mogła tu powstać elektrownia, musi być odpowiednie spiętrzenie wody. Należy również sprawdzić, w jaki sposób woda przedostawałaby się na turbiny, czy strumieniem kierowanym czy przez podniesienie przegród - wyjaśnia Zbigniew Sokół, kierownik Inspektoratu Eksploatacji Wód w Rzeszowie. Produkowana w ten sposób energia ma pewny zbyt. Według prawa do jej kupna zmuszone są zakłady energetyczne. - 2,65 proc. naszej rocznej sprzedaży musi stanowić energia ze źródeł alternatywnych. To bardzo dużo. Niestety, energia taka jest bardzo droga. Czasami płacimy za nią dwukrotnie więcej niż za tą z tradycyjnych elektrowni - mówi Ewa Tarkowska-Bryg, rzecznik Rzeszowskiego Zakładu Energetycznego. Skąd taka cena? Okazuje się, że pomimo tego, że uzyskiwanie prądu jest bardzo tanie, głównym czynnikiem wpływającym na cenę są koszty inwestycji. Na przykład koszt budowy elektrowni wiatrowej o mocy jednego megawata wynosi ok. miliona dolarów. Sytuacja może się jednak zmienić. - Za kilka lat wszystkie tradycyjne elektrownie (na węgiel, ropę lub gaz) będą musiały wyeliminować wszystkie odpady, jakie emitują. To spowoduje, że ceny się wyrównają. Przyszłość jest właśnie w elektrowniach pozyskujących energię z naturalnych źródeł - powiedział nam jeden z pracowników warszawskiej spółki Elektrownie Szczytowo-Pompowe. Dodatkową zachętą do budowy takich elektrowni są preferencje w ich finansowaniu.

Czy na rzeszowskiej zaporze powstanie elektrownia wodna?

Promocje:

PROMOCJE: