|
Rozporządzenie dla zielonych... Od 1 lipca br. obowiązuje nowe rozporządzenia MGPiPS regulujące obowiązek zakupu energii i ciepła ze źródeł odnawialnych. Czy znowelizowane rozporządzenie jest lepsze od wcześniejszego aktu MG z grudnia 2000r.Od 1 lipca br. obowiązuje nowe rozporządzenia Ministra
Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej regulujące obowiązek zakupu energii i
ciepła ze źródeł odnawialnych oraz energii elektrycznej wytwarzanej w
skojarzeniu. Czy znowelizowane rozporządzenie jest lepsze od wcześniejszego
aktu MG z grudnia 2000r i skuteczniej wspiera rozwój energetyki odnawialnej?
Katalog zmian
Co się zmieniło w stosunku do wcześniejszego zielonego rozporządzenia?
Dyr. Zbigniew Kamieński z MGPiPS wskazuje na co najmniej pięć istotnych nowości
w znowelizowanym rozporządzeniu.
Pierwsza z nich to wprowadzenie do rozp. precyzyjnych definicji biomasy i
biogazu. Zapisy te wynikają z dostosowania polskiego prawa do prawa unijnego (w
tym wypadku definicje dostosowane są m.in. do Dyr. 2001/77 EC z września
2001r).
W rozporządzeniu znalazły się również regulacje prawne pozwalające
wyodrębnić energię odnawialną w ramach współspalania wyjaśniał dyr.
Kamieński podczas konferencji poświęconej rozwojowi OZE zorganizowanej przez
KIG na początku lipca. Zapis ten wejdzie w życie z rocznym opóźnieniem i będzie
obowiązywał od 1lipca 2004r. Realizacja tego paragrafu wiąże się z
wprowadzeniem od maja 2004r tzw. świadectw pochodzenia energii. Zgodnie z
unijnym prawem w Polsce z dniem akcesji takie świadectwa powinny już obowiązywać.
Jak podkreśla dyr. Kamieński, w znowelizowanym rozporządzeniu wyeliminowano
możliwość wielokrotnego obrotu energią odnawialną (wyjątkiem jest sprzedaż
energii odbiorcą końcowym). Zapisy w poprzednim rozporządzeniu były w tej
kwestii mało precyzyjne. Mimo interpretacji URE, że zakupy zielonej
energii od innych spółek dystrybucyjnych nie mogą być uznane za wypełnienie
obowiązku wynikającego z rozporządzenia MG a uwzględnione zostaną tylko
zakupy dokonywane od bezpośrednich dostawców, w ubiegłych latach spółki
handlowały energią między sobą wielokrotnie ją odsprzedając. W efekcie
ceny tej samej energii znacznie się różniły a rozwój nowych źródeł OZE
był utrudniony.
Wsparciem rozwoju energetyki odnawialnej ma być również zapis dotyczący
kosztów uzasadnionych. Chodzi o precyzyjne określenie kosztów uzasadnionych
związanych z realizacją obowiązku zakupu energii. W rozporządzeniu za
uzasadnione uznaje się koszty zakupu zielonej energii na GE, ogólnodostępnym
rynku pozagiełdowym i bezpośrednio od wytwórcy.
Rozporządzenie wprowadza również zmianę w zakresie zakupu ciepła
wytwarzanego w skojarzeniu. Jak wyjaśnia dyr. Kamieński zniesiono preferencje
cenowe dla ciepła z OZE. Obecnie obowiązek zakupu ciepła jest tylko wówczas
gdy uzasadniony koszt zakupu tego ciepła nie spowoduje wzrostu cen i opłat za
ciepło dostarczane do odbiorców (dopuszczalny obecnie wzrost to wskaźnik
inflacji podczas gdy wcześniej możliwy był wzrost o 1,25 proc.).
Oczekiwania i kontrowersje
Wśród ekspertów z branży mówi się, że to rozporządzenie ma charakter
przejściowy, a nowego aktu można się spodziewać w połowie przyszłego roku,
najpóźniej w lipcu 2004.
Ważne jest to, że obecne rozporządzenie kontynuuje pewną filozofię
wspierania energetyki odnawialnej, która jest obecna od 3 lat (precyzyjniej od
stycznia 2001 r kiedy zaczęło obowiązywać rozporządzenie MG z 15 grudnia
2000 r. poprzednie rozporządzenie o zielonej energii), polegającą
na wprowadzaniu mechanizmów rynkowych polegających na zobowiązaniach ilościowych,
twierdzi Robert Burzyński z EC BREC.
Nowe rozporządzenie zawiera jednak zapisy, co do których pojawiają się w środowisku
zastrzeżenia.
Jak twierdzi jeden z ekspertów, rozporządzenie jest nieścisłe pod względem
prawnym nie jest jasne, kogo dokładnie dotyczy obowiązek określony w
rozporządzeniu.
Wg Roberta Burzyńskiego niejasności dotyczą udziału energii odnawialnej w
bilansie energetycznym. W nowym rozporządzaniu nie zmieniono obowiązkowego
poziomu udziału energii z OZE w obecnym roku wskaźnik ten wyniesie 2,65
proc. aby do 2010r wzrosnąć do 7,5 proc. Udział ten odnosi się do sprzedaży
energii przez przedsiębiorstwa obrotu energią elektryczną (co wartościowo
zbliżone jest do konsumpcji energii przez odbiorców końcowych nie wliczając
w to konsumpcji energii przy jej wytwarzaniu oraz strat sieciowych). Problem w
tym, że dyrektywa unijna (2001/77WE) przewiduje w 2010r wskaźnik 7,5 proc
konsumpcji energii z OZE (produkcja brutto + import - eksport) ale w odniesieniu
do konsumpcji energii elektrycznej brutto (produkcji brutto + import
eksport) a zatem udział 7,5 procentowy dotyczy całkowitej produkcji, w którą
wliczono np. straty sieciowe i straty przy wytwarzaniu energii.
Różne są zatem poziomy odniesienia w obu aktach wyjaśnia Burzyński
dodając, że różnica pomiędzy obowiązkiem z rozporządzenia a celem
indykatywnym z dyrektywy to ok. 3TWh przy wymaganej przez dyrektywę wielkości
produkcji energii elektrycznej z OZE na poziomie około 10,5 TWh. Oznacza to, że
przy takich założeniach realizacja obowiązku zakupu energii odnawialnej na
poziomie określonym przez aktualne rozporządzenie nie zapewni realizacji celu
postawionego przez dyrektywę. Problematyczne jest również wprowadzenie zasad
dotyczących współspalania. Branża nie jest do tego jeszcze przygotowana
nie ma procedur kontrolnych i weryfikacyjnych twierdzi Burzyński. W
praktyce mogłoby się na przykład okazać, że wytwórcy liczyliby udział
zielonej energii pochodzącej ze współspalania inaczej niż URE. Jak jednak
podkreśla przedstawiciel EC BREC, liczy się to, że zapisy takie znalazły się
rozporządzeniu i uczestnicy rynku zostali poinformowani o kierunku przyszłych
zmian. Poza tym pozostaje jeszcze rok czasu na to, aby nowe zasady wyklarowały
się.
Intencją ustawodawcy było równouprawnienie wszystkich przedsiębiorstw
energetycznych czyli firm posiadających koncesję. Oznacza to, że z obowiązku
powinny wywiązywać się nie tylko spółki dystrybucyjne czy firmy obrotu ale
również wytwórcy energii elektrycznej, tłumaczy jeden z ekspertów.
W rozporządzeniu nie ma jednak dokładnej definicji przedsiębiorstwa
energetycznego. Ustawa Prawo Energetyczne stwierdza jednak w art. 9a.1, że
obowiązek zakupu energii odnawialnej dotyczy tylko przedsiębiorstw
energetycznych zajmujących się obrotem. W efekcie, mimo iż rozporządzenie
dotyczy również wytwórców, ustawa jako akt wyższej rangi w porządku
prawnym znosi ten obowiązek.
Poważne zastrzeżenie wobec znowelizowanego rozporządzenia mają spółki
obrotu. Jak twierdzi jeden z ich przedstawicieli, firmy zajmujące się obrotem
będą miały poważny problem ze sprzedażą zielonej energii i wypełnieniem
obowiązku nałożonego przez rozporządzenie. Do uzasadnionych kosztów zakupu
energii odnawialnej ustawodawca zaliczył zakup energii tylko w trzech wypadkach
- bezpośrednio od dostawcy, na giełdzie towarowej oraz na uznanym za
konkurencyjny pozagiełdowym, ogólnodostępnym rynku tej energii. Zakup
energii od spółek obrotu nie został tu uwzględniony.
Promocje:
|
|