|
Wierzba zamiast węgla... Uprawą wierzby energetycznej interesuje się coraz więcej osób. Z jednego hektara "lasu" w drugim roku uprawy można uzyskać ok. 12-15 ton suchej masy, co odpowiada blisko dziesięciu tonom węgla.Uprawą wierzby energetycznej interesuje się coraz więcej osób. Z jednego hektara "lasu" w drugim roku uprawy można uzyskać ok. 12-15 ton suchej masy, co odpowiada blisko dziesięciu tonom węgla. Zanim jednak można będzie zebrać surowiec energetyczny, trzeba zainwestować w założenie plantacji, a także w odpowiedni sprzęt do zbioru i spalania.
Zwykle pozyskiwanie drewna rozpoczyna się po dwóch latach uprawy, w okresie zimowym. Pędy wierzby energetycznej ścina się tuż nad powierzchnią ziemi. Można do tego używać m.in. sieczkarni do zbioru kukurydzy.
Drewno można pozyskiwać w cyklu rocznym, dwuletnim i trzyletnim. W roku założenia plantacji nie ma co liczyć na zbiory drewna, skupić się trzeba wyłącznie na pielęgnacji wierzb. Plantacja może być wykorzystywana przez mniej więcej 20-25 lat. Jak wynika z obliczeń prof. Stefana Szczukowskiego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, plon suchej masy drewna z hektara w cyklu jednorocznym wynosi ok. 15,7 ton, co w przeliczeniu na energię wyrażoną w tonach węgla kamiennego daje ok. 9,81 t.
- Dobrym stanowiskiem pod plantacje szybko rosnących wierzb krzewiastych są grunty użytkowane rolniczo (płużnie) wyższych klas bonitacyjnych, np. III a lub III b - radzi profesor. Specjaliści podkreślają jednak, że grunty muszą być przygotowane tak jak pod inne uprawy rolnicze. Jeżeli chcemy na ten cel zagospodarować nieużytek, do zabiegów mechanicznych trzeba przystąpić z rocznym wyprzedzeniem.
Zdaniem prof. Szczukowskiego, rośliny wykorzystywane do założenia plantacji powinny pochodzić z pewnego źródła i spełniać następujące wymagania: rozmnażać się wegetatywnie, charakteryzować się szybkim wzrostem, odpornością na choroby i szkodniki oraz wysoką mrozoodpornością, a także dobrą produktywnością i jakością drewna.
Polecane do uprawy przez specjalistów z UWM gatunki wierzb szybko rosnących to: Salix viminalis, S. triandra (amygdalina), S. dasyclados etc. oraz liczne hybrydy międzygatunkowe. Najodpowiedniejsze do uprawy w północno-wschodniej Polsce są formy z gatunku Salix viminalis - wierzba konopianka i jej wewnątrz- oraz międzygatunkowe krzyżówki.
Wierzbę najlepiej sadzić wiosną, na początku okresu wegetacji. Koszt założenia jednego hektara to ok. 6 tys. zł. Zalecana obsada - 40 tys. sadzonek na hektar (0,75x0,33 m), cena jednej sadzonki kształtuje się na poziomie 0,10-0,15 zł. Profesor Szczukowski zaleca, aby rośliny w okresie wegetacji wypielić co najmniej trzykrotnie. Istotne jest też dobre przygotowanie ziemi pod sadzonki, ponieważ szczególnym wrogiem młodych roślin są chwasty wieloletnie, np. perz, ostrożeń czy powój.
Sadzonki można nabyć lub samemu wyhodować w szkółce - rozmnaża się je poprzez cięcie zrzezów (odcinków pędów rocznych lub dwuletnich o długości 25 cm), które pobiera się jesienią, a następnie przechowuje do wiosny, najlepiej w chłodnym i wilgotnym pomieszczeniu.
Jeśli po pierwszym roku uprawy nie będziemy pozyskiwać pędów na sadzonki i tak zalecane jest ich ścięcie w okresie zimowym, ma to wpływ na ukorzenienie i rozkrzewienie roślin w następnych latach. W drugim roku rośliny należy nawozić. W następnych latach liście stworzą warstwę ściółki. Rozkładająca się z niej biomasa uzupełni częściowo zapotrzebowanie na nawóz mineralny.
Pierwszy zbiór drewna można uzyskać po dwóch latach wegetacji w okresie zimowym, kiedy to pozyskuje się pędy. Zbiór roślin z plantacji może być przeprowadzony przy użyciu sieczkarń do zbioru kukurydzy. Przy wykorzystaniu tych maszyn wraz ze ścinaniem następuje rozdrabnianie pędów na zrębki i załadunek na kontener do przewozu biomasy (podobnie jak przy zbiorze kukurydzy). Wilgotność zrębków przy zbiorze pędów rocznych wynosi około 53 proc., dwuletnich - 50 proc., trzyletnich - 46 proc. W przypadku takiego sposobu zbioru i tak dużej wilgotności drewna wskazane jest spalanie zrębków w specjalnym kotle, który umożliwia wysokie spalanie przy niskim dostępie tlenu.
Pędy można zbierać również przy użyciu żniwiarek, snopowiązałek do wikliny (cykl roczny) lub ręcznie, przy użyciu spalinowych pił tarczowych na wysięgnikach, łańcuchowych (cykl 2-3-letni). Przy takim sposobie zbioru wskazane jest wysuszenie wiązek wierzby w stożkach na polu, gdzie po ścięciu, przykładowo w styczniu, mogą stać do maja.
Tak wysuszony materiał przywieziony z pola może być przechowywany w odpowiednio ułożonych stertach przez kilka lat i systematycznie, w zależności od potrzeb, rozdrabniany rębarkami. Wybierając miejsce na składanie, trzeba pamiętać, by zapewnić w ciągu całego okresu grzewczego swobodny dojazd sprzętu do stert i pryzm.
Taki sposób pozwala uzyskać zrębki o wilgotności 20-25 proc., dzięki czemu mają one znacznie większą wartość kaloryczną.
Z symulacji naukowców z UWM wynika, że cena suchych pędów wierzby kształtuje się na poziomie 160 zł/t, a w przypadku mokrego drewna o 50-procentowej wilgotności 80 zł/t.
Promocje:
|
|