W najbliższym czasie Urząd Regulacji Energetyki podejmie decyzje, ile spółek energetycznych zostanie ukaranych za niewywiązanie się z obowiązku zakupu energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych.
W najbliższym czasie Urząd Regulacji Energetyki podejmie
decyzje, ile spółek energetycznych zostanie ukaranych za niewywiązanie się
z obowiązku zakupu energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł
odnawialnych. Postępowanie wyjaśniające prowadzono w stosunku do 179 spółek.
Tymczasem wypełnienie tego obowiązku utrudnia deficyt zielonej energii
elektrycznej na rynku.
Przedsiębiorstwa energetyczne były zobowiązane w ubiegłym
roku do zakupu tzw. zielonej energii na poziomie co najmniej 2,5 proc. (w
stosunku do całkowitej rocznej sprzedaży energii elektrycznej w danym przedsiębiorstwie).
Co roku limit zakupu wzrasta, w bieżącym roku wyniesie on 2,65 proc., a za rok
już 2,85 proc.
Zgodnie ze zobowiązaniami akcesyjnymi docelowo w 2010 r.
obowiązkowy zakup zielonej energii będzie stanowił 7,5 proc.
Za niewypełnienie tego obowiązku grozi, zgodnie z prawem
energetycznym, kara w wysokości do 15 proc. uzyskanego przychodu przedsiębiorstwa
i do 300 proc. miesięcznego wynagrodzenia kierownika przedsiębiorstwa. W ubiegłym
roku URE ukarał sześć spółek obrotu. Spośród firm, wobec których
wszczęto postępowania administracyjne, ok. 140 to przedsiębiorstwa, które w
praktyce nie są w stanie zakupić odpowiedniej ilości energii elektrycznej ze
źródeł odnawialnych, ponieważ są skazane na jednego lokalnego dostawcę
energii. Natomiast w odniesieniu do pozostałych spółek problemem jest zbyt mała
podaż energii odnawialnej na rynku tłumaczy Krzysztof Giermek, specjalista
w departamencie przedsiębiorstw energetycznych URE. Powtarzający się od kilku
lat niedostatek na rynku energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych utrudnia
przedsiębiorstwom wypełnienie limitów zakupu.
Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w 2001 i 2002 r.
Prawdopodobnie powtórzy się ona także w tym roku, ponieważ tzw. susza
hydrologiczna powoduje, że mniej energii trafi na rynek z elektrowni wodnych,
które mają największy potencjał, jeśli chodzi o wytwarzanie zielonej
energii. Według wyliczeń specjalistów z URE stosunek energii wytworzonej z
odnawialnych źródeł energii w stosunku do sprzedaży energii wyłącznie
przez spółki dystrybucyjne wyniósł zaledwie 2,46 proc. Oznacza to, że nie
wszystkie spółki, nawet gdyby chciały, mogłyby kupić zgodnie z limitem 2,5
proc. tej energii. Ponadto obowiązek wywiązania się z limitów ciąży także
na pozostałych spółkach obrotu.
W 2002 r. obowiązek nałożony przez ministra gospodarki
wykonało 7 zakładów energetycznych, PSE oraz 3 spółki obrotu. Narzuconej
limitem ilości zielonej energii nie zakupiło natomiast pozostałe 26 spółek
dystrybucyjnych i 10 dużych spółek obrotu.
Jednak to, że spółki nie wywiązują się z obowiązku
zakupu zielonej energii, zdaniem URE, wynika nie tylko z niedostatecznej jej
podaży na rynku. Trudnym do rozwiązania problemem jest wielokrotny obrót tą
energią, co w praktyce oznacza, że ta sama energia jest kilkakrotnie
sprzedawana pośrednikom zanim trafi do spółki bezpośrednio obsługującej
odbiorców.
Niektóre zakłady kupowały zieloną energię od pośredników
po zawyżonych kosztach, mimo że obowiązek nałożony przez ministra
gospodarki uważa się za wypełniony tylko wówczas, gdy zakupiona energia
pochodzi bezpośrednio od wytwórcy. W efekcie takiego postępowania wygórowane
koszty zakupu zielonej energii odbijały się na odbiorcach, na których były
przerzucane. Bywały przypadki, kiedy energia zanim dotarła do spółki
sprzedającej energię bezpośrednio odbiorcy przechodziła przez 6 pośredników,
co powodowało wzrost ceny nawet na poziomie 50 zł za MWh (megawatogodzinę).
W raporcie URE czytamy, że spółki dystrybucyjne pozyskały
zaledwie 2/3 wyprodukowanej zielonej energii, co wskazuje na dość pasywne postępowanie,
a czasem wręcz budzące podejrzenia. Przykładem są tu np. spółki z grupy
G-8, które są współwłaścicielami spółki obrotu Elnord. Pozwoliły one na
transferowanie za pomocą tej spółki obrotu zielonej energii, mimo że same
nie miały wypełnionych limitów.
|
Przeciętne ceny pozyskania energii odnawialnej w 2002 r.
|
|
Źródło zakupu
|
Ilość
MWh
|
Wartość
tys. zł
|
Cena
zł/MWh
|
| Biogaz |
59 591
|
13 106
|
219,93
|
| Biomasa |
10 053
|
1372
|
136,45
|
| Elektrownie wodne zawodowe |
2 801 616
|
416 917
|
148,81
|
| Małe Elektrownie wodne |
534 041
|
87 680
|
164,18
|
| Wiatr |
57 516
|
13 275
|
230,81
|
| Inne |
64
|
6
|
96,87
|
| Ogółem bezpośredni dostawcy |
3 462 881
|
532 356
|
153,73
|
| Przedsiębiorstwa obrotu |
1 791 968
|
388 583
|
216,85
|
| Łącznie (średnia cena) |
5 254 849
|
920 940
|
175,26
|
| Źródło: URE, dane od 33 spółek dystrybucyjnych i
14 spółek obrotu. |
Podaż zielonej energii na rynku uzależniona jest od
produkcji dużych elektrowni wodnych, z których najwięcej energii dostarczają
elektrownie: Włocławek, Solina i Czorsztyn-Sromowce.
Już dziś wiadomo, że istniejące oraz nowo powstające elektrownie, produkujące
energię odnawialną nie będą w stanie zaspokoić potrzeb rynku do 2010 r.
Rozwiązanie tego problemu może umożliwić wykorzystanie elektrowni, które będą
produkować zieloną energię w wyniku współspalania paliw kopalnych i
biomasy, czyli z węgla i np. drewna. Zgodnie z przepisami, od lipca przyszłego
roku część uzyskiwanej w ten sposób energii będzie uznawana za energię ze
źródeł odnawialnych.
|
Produkcja energii z odnawialnych źródeł w 2002 r.
|
|
Elektrownie
|
Energia wprowadzona do sieci [MWh]
|
| Instalacje biogazowe |
59 745
|
| Instalacje biomasowe |
10 053
|
| Elektrownie wodne |
1 626 431
|
| Małe elektrownie wodne |
623 293
|
| Elektrownie wiatrowe |
58 994
|
| Inne |
64
|
| Razem |
2 378 580
|
Przeciętny jednostkowy koszt pozyskania zielonej energii
wyniósł w ubiegłym roku 175,26 zł/MWh i był wyższy od średniej ceny
energii konwencjonalnej, która kosztowała 137,71 zł/MWh, o ok. 22 proc. Na
energię elektryczną z elektrowni wodnych trzeba było przeznaczyć w ub.r. średnio
151,27 zł/MWh. Najdroższa w ub.r. była energia pochodząca z wiatru, przedsiębiorstwa
pozyskiwały ją średnio za ok. 230 zł za MWh. Cena energii z biomasy i
biogazu wyniosła w ubiegłym roku 207,7 zł/MWh.
Promocje: