|
Słońce może dać więcej... Nowo przyjęte kraje unijne nie wykorzystują w wystarczającym stopniu potencjału energii słonecznej. Moc zainstalowana w elektrowniach słonecznych jest aż o 8 tys. Razy mniejsza niż w krajach tzw. Starej Unii - wynika z raportu, który został zaprezentowany w Ministerstwie Nauki i Informatyzacji.
|
Raport "Status fotowoltaniki w państwach nowo
przyjętych do UE" został opracowany na zlecenie Komisji
Europejskiej. Nowe państwa członkowskie mają dużo do nadrobienia w
stosunku do krajów Piętnastki - zwraca uwagę w wypowiedzi dla PAP dr Stanisław Pietruszko z Politechniki Warszawskiej,
redaktor i współautor raportu. Jak wynika z danych dotyczących 2003
roku, moc systemów fotowoltanicznych zainstalowanych w państwach
nowo przyjętych do Unii (z wyłączeniem Cypru i Malty, a z uwzględnieniem
Rumunii i Bułgarii) jest na poziomie 0,7 MW, natomiast w krajach
starej Unii, Szwajcarii i Norwegii - jest aż 8000 razy większa i
wynosi prawie 600 MW. Spośród krajów nowo przyjętych najlepiej
wypadają Czechy, gdzie zainstalowano systemy fotowoltaniczne o mocy
około 330 kW. Dla porównania - w Polsce jest to jedynie 120 kW
(dane z końca 2003 r.). Czechy osiągnęły to dzięki programowi
edukacyjnemu "Słońce dla szkół", który polega na zakładaniu
małych systemów fotowoltanicznych na szkołach i uczelniach. Podobne
programy od dawna istnieją w Niemczech, USA czy Australii.
Podstawową barierą rozwoju energetyki słonecznej
jest brak rynkowych mechanizmów wsparcia i współpracy naukowców z
przemysłem. Nikłe inwestycje w badania naukowe powodują, że
przemysł nie wykorzystuje osiągnięć naukowców. W dziedzinie badań
podstawowych jest nieco lepiej. Autorzy raportu przeliczyli liczbę
artykułów naukowych publikowanych w tej dziedzinie na milion ludności
i PKB danego kraju. Pod względem publikacji jesteśmy słabsi od Piętnastki
2-3 krotnie.
W nowo przyjętych państwach fotowoltanika
rozwija się przede wszystkim w tzw. Systemach wolno stojących jako oświetlenie
znaków na drogach, boi nawigacyjnych czy stacji meteo. Dużo gorzej
jest z tzw. systemami podłączonymi do sieci energetycznej.
W nowych krajach Unii, poza Słowenią, nie
stworzono mechanizmów wspierających szersze wykorzystanie energii
słonecznej, co powoduje, że jest ona zbyt droga, by konkurować z
energią pozyskiwaną ze źródeł tradycyjnych. Takie mechanizmy
istnieją np. w Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Szwajcarii. Niemcy
wprowadziły w 2000 roku prawo, które zobowiązywało zakłady
energetyczne do odkupywania energii ze źródeł odnawialnych,
ustalono wysoką cenę dla tej energii. Dzięki ogniwom słonecznym,
które wytwarzają energię elektryczną, mogą sprzedawać jej
nadmiar do wspólnej sieci po 0,6 euro za 1 kWh przez okres 20 lat.
Dla porównania, za energię z sieci w taryfie nocnej płaci się
jedynie po 15 eurocentów. Spowodowało to gwałtowny rozwój systemów
fotowoltanicznych w Niemczech. Kraj ten w roku 2003 wyprodukował
moduły fotowoltaniczne o mocy 120 MW, a w tym roku wyprodukuje
systemy o mocy 300 MW.
Julita Wróbel, Gazeta Prawna
|
|
|
Udział energii
wytwarzanej ze źródeł
odnawialnych do 2010 r. |
| Kraj |
Udział w proc. |
| Austria |
78,1 |
| Belgia |
6 |
| Dania |
29 |
| Finlandia |
31,5 |
| Francja |
21 |
| Grecja |
20,1 |
| Hiszpania |
29,4 |
| Holandia |
9 |
| Irlandia |
13,2 |
| Luksemburg |
5,7 |
| Niemcy |
12,5 |
| Portugalia |
39 |
| Szwecja |
60 |
| Wielka Brytania |
10 |
| Włochy |
25 |
| Estonia |
5,1 |
| Litwa |
7 |
| Łotwa |
49,3 |
| Polska |
7,5 |
| Czechy |
8 |
| Słowacja |
31 |
| Słowenia |
33,6 |
| Węgry |
3,6 |
Promocje:
|
|