Wykorzystanie promieniowania s³onecznego do wytwarzania energii elektrycznej powszechnie kojarzy siê ze stosowaniem ogniw fotowoltaicznych. Tymczasem od ponad 15 lat w kilku regionach ¶wiata pracuje kilkana¶cie du¿ych i dziesi±tki ma³ych elektrowni bazuj±cych na przetwarzaniu energii promienistej na ciepln±.
Aktualnie dobrze opanowane s±
trzy rozwi±zania s³onecznych elektrowni cieplnych, jednak dwie
z tych technologii ze
wzglêdów ekonomicznych nie doczeka³y siê przemys³owych
aplikacji.
Wiêkszo¶æ sposobów konwersji energii cieplnej na energiê
elektryczn± wymaga wysokich
temperatur czynnika roboczego dla uzyskania spodziewanej sprawno¶ci.
W s³onecznych
elektrowniach cieplnych temperatura osi±gana w kolektorach s³onecznych
bez koncentracji
promieniowania nie przekracza 200 st. C, czyli pozostaje na
poziomie temperatury wód
geotermalnych u¿ywanych w niskosprawnych, aczkolwiek
ekologicznie czystych si³owniach
tego typu.
Z powodów ekonomicznych konieczne okazuje siê zatem
podniesienie temperatury
roboczego medium za pomoc± specjalnych uk³adów skupiaj±cych
promienie S³oñca.
Wskutek wysokiej ceny, w elektrowniach praktycznie nie stosuje
siê soczewek i tym
podobnych przyrz±dów optycznych. Tañsz± alternatywê stanowi±
ró¿norodne koncentratory
lustrzane. Ustawienie tych luster musi byæ ci±gle
dostosowywane do zmieniaj±cego siê
po³o¿enia S³oñca. Nad±¿ne sterowanie mo¿e zapewniæ
koncentracjê promieniowania na
rurowym b±d¼ na niewielkim punktowym absorberze umieszczonym w
osi lub punkcie
ogniskowym zwierciad³a. W pierwszym przypadku zwierciad³o ma
kszta³t powierzchni
bocznej parabolicznego walca, w drugim- kszta³t paraboloidy.
Stosuje siê tak¿e zespo³y
oddzielnych luster skupiaj±cych promienie na umieszczonym wewn±trz
nich ogrzewanym
elemencie. Maksymalna, teoretycznie osi±galna temperatura na
powierzchni absorbera jest
równa temperaturze panuj±cej na powierzchni S³oñca, tj. 5500
st. C. Jednak z powodu
znacznych wymiarów geometrycznych ¼ród³a, parametr ten ma
znacznie ni¿sz± warto¶æ.
Dodatkowo temperaturê absorbera obni¿a ci±g³e odprowadzanie
ciep³a do obiegu elektrowni
przez kr±¿±cy czynnik. W wiêkszych s³onecznych
elektrowniach cieplnych stosuje siê
wy³±cznie paraboliczne kolektory zwierciadlane z rurowymi
absorberami umieszczonymi
wzd³u¿ ich osi.
Krotno¶æ koncentracji promieniowania s³onecznego osi±ga w
osi ogniskowej warto¶ci rzêdu
80. Metalowa rura absorberów jest instalowana wewn±trz pró¿niowego,
szklanego cylindra,
co ma zmniejszaæ straty ciep³a. Dodatkowo wypromieniowywaniu
ciep³a z powierzchni
absorberów przeciwdzia³a specjalna rezystywna pow³oka. Dziesi±tki
rzêdów kolektorów o
d³ugo¶ci 300-600 m zajmuj± ca³e hektary powierzchni, zwykle
nieu¿ytków.
W kalifornijskich s³onecznych elektrowniach cieplnych
czynnikiem przep³ywaj±cym przez
rury absorberów jest olej. Po podgrzaniu do blisko 400 st. C
olej oddaje ciep³o w
podgrzewaczach wody. Powstaj±ca para napêdza dwuczê¶ciow±
turbinê. Para wtórna
opuszczaj±ca czê¶æ wysokoprê¿n± jest poddawana ponownemu
przegrzaniu we
wspomnianym wymienniku pe³ni±cym funkcjê tradycyjnego kot³a.
Do¶wiadczenia wykaza³y,
¿e mo¿liwe jest bezpo¶rednie wytwarzanie pary wodnej w
absorberach promieniowania
s³onecznego. W ten sposób mo¿na by wyeliminowaæ k³opotliwe
medium, jakim jest olej i
znacznie obni¿yæ koszty inwestycyjne i eksploatacyjne si³owni.
Na razie jednak bezpo¶rednia
generacja pary w s³onecznych kolektorach pozostaje wci±¿ na
etapie badania prototypów.
Najwiêkszy kompleks s³onecznych elektrowni cieplnych
omawianego typu zbudowano
kosztem 1,2 mld dolarów w latach 1984-1991 na kalifornijskiej
pustyni Mojave. Dziewiêæ
naziemnych instalacji o mocach od 14 do 80 MW dostarcza do sieci
projektowo ³±cznie 354
MW. ¦rednia sprawno¶æ tych si³owni wynosi 14 proc., za¶
maksymalna siêga 21 proc.
W odró¿nieniu od uk³adów fotowoltaicznych s³oneczne
elektrownie cieplne s± w stanie
zagwarantowaæ ci±g³o¶æ produkcji energii elektrycznej. W
okresach zachmurzenia lub w
porze nocnej do ruchu w³±cza siê dodatkowy generator pary na
bazie innych paliw, którymi
mog± byæ nie tylko gaz czy olej, lecz tak¿e no¶niki
odnawialne, jak biomasa, produkty
zgazowania odpadów czy nawet wodór. Ponadto dziêki
ewentualnej akumulacji ciep³a
elektrownia tego typu mo¿e kontynuowaæ produkcjê przez pewien
czas po zaniku
promieniowania s³onecznego. Dotychczasowe do¶wiadczenia
eksploatacyjne wykaza³y
op³acalno¶æ dzia³ania tych obiektów dla mocy nie mniejszych
od 10 MW. Poni¿ej tej granicy
wzrasta nadmiernie udzia³ kosztów eksploatacji i remontów.
Do rozproszonej generacji stosunkowo niewielkich mocy (poni¿ej
1 MW) przeznaczone s±
instalacje ze wspomnianym parabolicznym wklês³ym zwierciad³em,
w ognisku którego
umieszczony jest absorber nagrzewany nawet do 750 st. C. Robocze
medium odprowadza
ciep³o do zintegrowanego z nim silnika Stirlinga, sprzêgniêtego
z generatorem elektrycznym.
Przy ewentualnym niedostatecznym o¶wietleniu s³onecznym ciep³o
mo¿e byæ czerpane tak¿e
ze spalania innych paliw. Skonstruowane dotychczas prototypy
tych minielektrowni,
przypominaj±cych wielkie anteny satelitarne, osi±gaj± sprawno¶ci
20 proc. Z uwagi na
znacznie wy¿sze koszty jednostkowe produkcji energii w stosunku
do pozosta³ych typów
s³onecznych elektrowni cieplnych, na razie nie wysz³y one poza
fazê testowania. Oczekuje siê
jednak, ¿e wdro¿enie seryjnej produkcji mo¿e w przysz³o¶ci
uczyniæ je konkurencyjn±
alternatyw± zarówno dla wielkich naziemnych instalacji
kolektorów s³onecznych, jak i dla
trzeciego rozwi±zania solarnej energetyki cieplnej.
W s³onecznych wie¿owych elektrowniach cieplnych absorber jest
zainstalowany na szczycie
wysokiej konstrukcji otoczonej setkami lub nawet tysi±cami
luster. Te lekko zakrzywione
zwierciad³a zwane heliostatami ogniskuj± promienie s³oneczne
na wspomnianym absorberze.
Ka¿de z luster wyposa¿ono w uk³ady nad±¿nego sterowania w
dwóch osiach po³o¿enia
wzglêdem S³oñca. Dziêki temu powierzchnia absorbera mo¿e
nagrzewaæ siê do 1000 st. C, a
przep³ywaj±cy przezeñ czynnik ch³odz±cy (najczê¶ciej
powietrze) odprowadza ciep³o do
wymiennika podgrzewaj±cego wodê i parê klasycznej elektrowni
cieplnej. W przypadku
u¿ycia powietrza absorber sk³ada siê z siatki drucianej tworz±cej
grzebieniow± strukturê.
Wylotowy strumieñ powietrza osi±ga temperaturê do 850 st. C
skutecznie sch³adzaj±c
elementy absorbera i zmniejszaj±c zarazem straty
wypromieniowywanego z niego ciep³a. W
kanale gor±cego powietrza miêdzy absorberem i wymiennikiem mo¿na
zainstalowaæ zespó³
palników dodatkowo podgrzewaj±cych robocze medium w razie
potrzeby zwiêkszenia mocy.
Jest to wiêc drugi - obok wspomnianego zasobnika energii
cieplnej - sposób kompensacji
ubytku potencja³u wytwórczego elektrowni wskutek s³abszego
nas³onecznienia.
Zupe³nie nowe mo¿liwo¶ci dla s³onecznych wie¿owych
elektrowni cieplnych otwiera
koncepcja zastosowania w nich uk³adu gazowo-parowego. Na wale
turbiny gazowej
umieszcza siê sprê¿arkê przet³aczaj±c± pod ci¶nieniem
ok. 15 barów powietrze przez
wie¿owy absorber, sk±d po ewentualnym dogrzaniu palnikami wp³ywa
ono do turbiny
gazowej. Dalsza czê¶æ instalacji jest powieleniem doskonale
znanego uk³adu kot³a
odzysknicowego i bloku parowego. Wiêksze wykorzystanie ciep³a
unoszonego z absorbera w
dodatkowej turbinie parowej umo¿liwia podniesienie o kilka
procent sprawno¶ci ca³ej
elektrowni. W odró¿nieniu od elektrowni z naziemnymi
kolektorami parabolicznymi
dotychczas nie uruchomiono ¿adnej s³onecznej instalacji wie¿owej
na skalê przemys³ow±.
Niemniej jednak pilotowe uk³ady w Almerii (Hiszpania), Barstow
(USA) i Rehovot (Izrael)
potwierdzi³y praktyczne mo¿liwo¶ci tej oryginalnej
technologii.
Omawiaj±c s³oneczne wie¿owe elektrownie cieplne nale¿y wyra¼nie
zaznaczyæ, ¿e realizuj±
one zupe³nie inny sposób wykorzystania energii promienistej od
g³o¶nych ostatnio koncepcji
tzw. wie¿owej elektrowni s³onecznej. Ta ostatnia technologia
nale¿y bowiem do energetyki
wiatrowej i polega na napêdzaniu turbin wiatrowych zabudowanych
w wysokiej wie¿y przez
naturalny ci±g powietrza ogrzanego w naziemnych kolektorach s³onecznych.
Obecnie trwa
budowa najwiêkszej takiej elektrowni o mocy 200 MW w Australii.
Jak zwykle o przydatno¶ci rozpatrywanych rozwi±zañ
technicznych decyduj± wzglêdy
ekonomiczne. Z uwagi na niekorzystne charakterystyki pracy przy
niepe³nym obci±¿eniu,
s³oneczne elektrownie cieplne powinny byæ wznoszone w
regionach zapewniaj±cych czas
wykorzystania maksymalnej mocy co najmniej 2000 godz. rocznie.
Analizy wykazuj±
zasadno¶æ budowy tych si³owni na obszarach o sumarycznej
rocznej energii promieniowania
ponad 1800 kWh/m kw. Obecnie inwestycyjne koszty jednostkowe dla
tych technologii
zawieraj± siê w przedziale 2000-5000 euro/kW, zale¿nie od
wielko¶ci i typu instalacji oraz
zastosowanego zasobnika ciep³a (dla porównania wska¼nik ten
dla technologii bloku gazowoparowego
wynosi jedynie 500 dolarów/kW). Ju¿ teraz w czynnych s³onecznych
elektrowniach
cieplnych wytwarza siê energiê elektryczn± po cenie ok. 0,15
euro/kWh, a ci±g³y postêp
techniczny i uruchomienie seryjnej produkcji urz±dzeñ solarnej
energetyki powinny w
niedalekiej przysz³o¶ci obni¿yæ ten wska¼nik o dalsze 5
centów.
| Typ elektrowni |
Naziemne kolektory
paraboliczne |
Wie¿owy absorber |
Paraboliczne zwierciad³o |
| Zastosowanie |
Elektrownie systemowe;
produkcja ciep³a |
Elektrownie systemowe; produkcja
ciep³a |
Niezale¿ne ¼ród³o mocy |
| Maksymalna sprawno¶æ |
60 |
46 |
--- |
|
(%): -
Koncentracji energii s³onecznej |
21 |
23 |
30 |
| Zalety |
Sprawdzona od 20 lat
technologia w³±cznie z uk³adem
hybrydowym i
zasobnikiem ciep³a |
Sprawdzona technologia
w instalacjach pilotowych.
Mo¿liwo¶æ u¿ycia uk³adu hybrydowego
i zasobnika energii |
Najwy¿sza sprawno¶æ;
Modu³owa struktura elektrowni;
Do¶wiadczenia z instalacji
pilotowych |
| Wady |
Niskie temperatury oleju
(poni¿ej 400 °C)
ograniczaj± sprawno¶æ |
Nadal nieustalone koszty
budowy |
Nieznane w³asno¶ci eksploatacyjne |
| Najwiêksze instalacje:
- czynne |
80 MW
(Kalifornia) |
10 MW |
25 kW |
| - w budowie |
1440 MW (Queensland,
Australia) |
15 MW (Cordoba, Hiszpania) |
2.6 MW (Sydney, Australia) |
Piotr Olszowiec,
na podstawie artyku³u V. Quaschning’a „Solar thermal power plants”,Renewable Energy World.
(„Energia Gigawat” – czerwiec 2004)
Promocje: