Decyzja o komercyjnej produkcji "zielonej energii" w Elektrowni "Siersza"
podyktowana była przede wszystkim możliwościami technicznymi. Trzebińska
elektrownia wyposażona jest bowiem m.in. w dwa nowoczesne bloki z kotłami
fluidalnymi, które doskonale nadają się do współspalania biomasy w formie
zrębków. Elektrownia "Siersza" (całkowita moc zainstalowana 797 MW) została
gruntownie zmodernizowana w latach 19992002. Zainstalowano wówczas dwie
jednostki o mocy 153 MWe każda, wyposażone w nowoczesne turbiny kondensacyjne
produkcji Alstom Power (o sprawności około 42 proc.). Kotły fluidalne nie
potrzebują tak dużego rozdrobnienia paliwa, jak kotły pyłowe, więc biomasa
nie musi być przed spaleniem rozdrobniona na trociny. Biomasa nie
przechodzi też przez zespoły młynowe, co eliminuje zagrożenie pożarowe.
Niemniej istotny jest także dłuższy czas przebywania cząsteczek paliwa w kotłach
fluidalnych w porównaniu z kotłami pyłowymi, dzięki czemu zrębki wypalają
się znacznie lepiej.
Ekologiczne nawęglanie
Początkowo biomasa w postaci zrębków będzie współspalana w
dotychczasowym układzie technologicznym do ładowania na taśmociąg z węglem
zostanie wykorzystana rezerwowa ładowarka. Ważenie ekologicznego paliwa odbędzie
się na zalegalizowanej wadze samochodowej oraz na wadze taśmowej, a jego właściwości
fizykochemiczne będzie badać zakładowe laboratorium w oparciu o procedury
opracowane przez ICHPW.
Jednak docelowo biomasa będzie podawana przez specjalnie
przebudowany w tym celu układ nawęglania. Opracowano już plany modernizacji,
w wyniku której zamontowane zostaną automatyczne urządzenia mierzące
kaloryczność biopaliwa i pobierające jego próbki do analiz. W układzie
znajdzie się także automatyczna waga zasobnikowa. Biomasa będzie magazynowana
w specjalnym zbiorniku z hydraulicznym podajnikiem, a magnetyczne separatory
wychwycą zanieczyszczenia (zanieczyszczenia metaliczne) i zbyt duże kawałki
zrębków.
Drewno w dobrej cenie
Nie bez znaczenia na wybór Elektrowni Siersza do współspalania
biopaliwa była bliskość terenów rolniczych i leśnych, co przyczyni się do
znacznego obniżenia kosztów zakupu z powodu tańszego transportu. PKE SA ogłosił
już przetarg na dostawę biomasy dla swych elektrowni, a ponieważ będzie ona
współspalana zarówno w nowoczesnych kotłach fluidalnych, jak i w pyłowych,
oferty muszą uwzględniać różne poziomy jej rozdrobnienia. Jeżeli w wyniku
przetargu uda się pozyskać po atrakcyjnej cenie drewno w większych kawałkach,
Koncern w najbliższej przyszłości doposaży swe elektrownie w urządzenia do
zrębkowania. W przyszłości władze PKE SA nie wykluczają także współspalania
z paliwami podstawowymi pelet (sprasowane trociny, wióry i inne odpady powstające
przy obróbce drewna) lub brykietu, a nawet mączki zwierzęcej.
Próby na kotłach pyłowych
Próby współspalania biomasy z węglem przeprowadzono także
w Elektrowni "Łaziska" w maju i lipcu tego roku w kotle pyłowym o wydajności
650 t/h z wykorzystaniem przygotowanych poza . Celem prób było określenie wpływu:
współspalania biomasy na sprawność kotła (wykorzystano systemy SAT i
PROCONTROL), ocena pracy młynów, instalacji odsiarczania spalin oraz działania
automatyki. Sprawdzano także proces rozładunku mieszanki, badano żużel i
popiół pod kątem przydatności do zastosowania tych ubocznych produktów
spalania w przemyśle.
Trociny na próbę
Współspalanie gotowych mieszanek węgla z biomasą testowano
w dwóch etapach. W maju spalono tysiąc ton mieszanki, zawierającej 900 ton węgla
energetycznego i sto ton trocin. Następnie w lipcu do kotła trafiło już 10
tys. ton paliwa, przy takim samym 10-procentowym udziale biomasy. Próby zakończyły
się pomyślnie nie było żadnych problemów z transportem i rozładunkiem
mieszanki paliwowej, kocioł pracował bez zarzutu również proces
odsiarczania spalin przebiegał prawidłowo.
Obecnie trwają prace nad dokumentacją dla Urzędu Regulacji
Energetyki, na podstawie której Elektrownia "Łaziska" wystąpi o koncesję
na produkcję energii ze źródeł odnawialnych (przygotowaniem dokumentacji
zajmują się gliwickie Zakłady PomiarowoBadawcze Energetyki Energopomiar
Sp. z o.o., opinię co do zgodności sposobu rozliczania "zielonej" energii z
prawem sporządzi Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla z Zabrza).
Dla siebie i na sprzedaż
"Zielona" energia produkowana będzie na pokrycie potrzeb PKE SA,
wynikających z ustawowych wymagań, zawartych w znowelizowanym prawie
energetycznym. Do odbiorców zewnętrznych zużywających energię na
potrzeby własne w 2005 r. trafi nie mniej niż 3,1 proc., co zgodne jest z
ministerialnym rozporządzeniem z 2003 r. w sprawie obowiązku zakupu energii
elektrycznej i ciepła z odnawialnych źródeł energii oraz energii
elektrycznej wytwarzanej w skojarzeniu. (dw)
źródło: pke.pl
Promocje: