Elektrownia atomowa dla serca

Elektrownia atomowa dla serca... Nowy rodzaj baterii wytwarzającej energię dzięki rozpadowi gazu radioaktywnego opracowali inżynierowie amerykańscy.

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik
Bateria działać może 12 lat i jest zupełnie bezpieczna dla człowieka.

Wynalazek jest dziełem naukowców z Uniwersytetu w Rochester. Podstawową jego częścią jest krzemowa płytka z maleńkimi zagłębieniami, szerokimi na 1 mikron i głębokimi na 40 mikronów. Bateria zawiera też radioaktywny gaz - tryt, czyli superciężki wodór. Kiedy cząsteczki gazu rozpadają się,uwolnione elektrony przechwytywane są przez płytkę krzemową i powstaje prąd elektryczny.

Bateria jest zupełnie bezpieczna dla człowieka: tryt emituje cząstki o niskiej energii, można się od nich odizolować nawet za pomocą kartki papieru. Tryt używany jest dziś choćby w jarzących się w ciemnościach znakach wskazujących wyjścia ewakuacyjne w budynkach.

Bateria nowego typu będzie mogła działać bardzo długo: 12 lat. Ponieważ jest nieszkodliwa dla zdrowia, można jej będzie używać do zasilania implantów wszczepianych w ludzkie ciało, np. stymulatorów serca. Nowa bateria znajdzie też zapewne zastosowanie w sondach kosmicznych i podwodnychoraz wszelkich możliwych urządzeniach, w których częsta wymiana baterii jest kłopotliwa.

Wynalazek opisany został w ostatnim numerze czasopisma "Advanced Materials". Jego wprowadzeniem na rynek zajmuje się firma BetaBattery. Zanim bateria trafi do użytkowników, minie jeszcze około pięciu lat, tyle czasu zajmie dopracowanie procesu produkcji. Niewykluczone że prócz zastosowań medycznych i kosmicznych bateria nuklearna znajdzie też swoje miejsce w zwykłych gospodarstwach domowych, ponieważ, jak twierdzą wynalazcy, jest bardzo wydajna i nie trzeba jej często wymieniać na nową.

łk, Space.com
źródło: Rzeczpospolita.pl

Elektrownia atomowa dla serca

Promocje:

PROMOCJE: