|
Elektrownie jądrowe wracają do łask... Od czasu katastrofy w Czarnobylu, w Europie i w USA nie wybudowano ani jednej elektrowni atomowej. Po 19 latach wracają jednak do łask, bo spółki i rządy szukają sposobów obniżenia rekordowych cen energii i zmniejszenia zanieczyszczeń.W chwili obecnej na świecie działa 440 elektrowni atomowych, a 24 jest w trakcie budowy. Ponad 200 mld USD świat wyda na elektrownie atomowe do 2030 r. w najbliższym czasie powstaną one w Finlandii, Francji, USA.
W budowie elektrowni atomowych przodują teraz kraje azjatyckie - Chiny, Indie, Południowa Korea i Japonia. W ciągu 10 lat z takich siłowni ma pochodzić 8% zużywanej tam energii elektrycznej. Teraz to niecałe 5%. W skali całego świata, udział energetyki jądrowej w produkcji prądu powinien w ciągu dekady utrzymać się na obecnym poziomie 12%.
Jako przyczyny powrotu do tego źródła energii najczęściej podaje się rekordowe ceny ropy naftowej i obawy o globalne ocieplenie w wyniku emisji dwutlenku węgla podczas spalania kopalnianych surowców energetycznych. W ub.r. w USA l kWh energii wyprodukowana w siłowniach nuklearnych kosztowała 1,69 centa, w elektrowniach opalanych węglem 1,90 centa, w gazowych 5,87 centa i mazutowych 5,39 centa.
Zainteresowanie powrotem do elektrownie atomowych spowodowało wzrost cen uranu. W ciągu roku podrożał o 62 proc.
źródło: cire.pl
Promocje:
|
|