Nowy rok rozpocznie się od podwyżek cen. Drożej zapłacimy za energię elektryczną, gaz ziemny. Ale także za listy i paczki. Jest też dobra wiadomość - paliwo dotychczas tak zdrożało, że już nie powinno zdrożeć.
Ceny energii elektrycznej dla odbiorców wzrosną średnio w kraju o 3,18
proc. Niższe podwyżki dotkną firmy, wyższe gospodarstwa domowe. Podwyżka będzie
zróżnicowana, zależnie od tego, z usług jakiej grupy energetycznej korzysta
klient i jakiemu zakładowi podlega. Wahać się będzie od 1,5 do 4,3 proc.
Najmniej zdrożeje energia w Górnośląskim Zakładzie Elektroenergetycznym w
Gliwicach.
Wśród odbiorców indywidualnych różnice też są istotne, jedni zapłacą
wyższe rachunki tylko o 1 proc. (w Gliwicach i okolicach), inni - nawet o 6,5
proc. Gliwicka spółka należąca do szwedzkiego koncernu Vattenfall podała,
że w tym roku typowy klient zużywający 1950 kilowatogodzin płacił 726 złotych,
w przyszłym wyda tylko 8 złotych więcej.
Gdańska Energa (skupiająca osiem dawnych zakładów energetycznych w północno-wschodniej
Polsce) dążąc do wyrównywania cen, zaproponowała, by opłaty bardziej wzrosły
w Toruniu (i okolicach) niż w Gdańsku (i okolicach). Podwyżka dla klientów
tej grupy jest jednak niższa od średniej krajowej - wynosi 2,8 proc.
Klienci, których obsługuje grupa Enea Poznań (Szczecin, Poznań,
Bydgoszcz, Gorzów i Zielona Góra), zapłacą w przyszłym roku o 4,4 proc. więcej.
Dla gospodarstw domowych rachunki wzrosną o 6 proc.
Przedstawiciele spółek dystrybucyjnych, które bezpośrednio sprzedają
energię klientom, wskazują, że w mijającym roku rosnące zapotrzebowanie na
węgiel kamienny doprowadziło do wzrostu cen tego surowca. W Polsce zdecydowana
większość elektrowni i elektrociepłowni opalana jest węglem, dlatego
wzrastają koszty wytworzenia energii elektrycznej i ciepła.
Rachunki za gaz ziemny w nowym roku będą wyższe o 5 - 7 proc. Najbardziej
podwyżka dotknie osoby wykorzystujące gaz do ogrzewania domów.Ich miesięczne
rachunki wzrosną o ponad 20 zł.
Nieco drożej na poczcie
Od lat Poczta Polska podnosi ceny swoich usług w okolicach świąt Bożego
Narodzenia. W tym roku będzie podobnie, ale zmiany cen nie są duże. Od 1
stycznia 2006 roku najważniejsze usługi świadczone przez firmę w Polsce zdrożeją
o 1,06 proc. Przesyłki doręczane poza krajem podrożeją o 2,2 proc. - Zmiany
cen porządkują nasz cennik - mówi "Rz" Radosław Kazimierski,
rzecznik Poczty Polskiej.
O 50 groszy podrożeją paczki o wadze do 5 kilogramów.
Drożej zapłacimy za niektóre usługi świadczone poza Polską. W strefie
europejskiej opłata za nadanie listu o wadze do 50 gramów wyniesie 2,4 zł, a
w strefie obejmującej kraje pozaeuropejskie 2,5 zł.
Do czerwca przyszłego roku ceny zbóż mogą wzrosnąć o 5 - 10 proc. - Nie
powinno to wpłynąć na wzrost cen mąki, pieczywa i innych przetworów zbożowych
- przekonuje Bogdan Judziński, prezes Polskiej Izby Zbożowo-Paszowej.
Silna konkurencja na tym rynku spowoduje, że młynarze, piekarze i
producenci makaronów będą szukać możliwości obniżania kosztów, zamiast
windować ceny.
Stabilne paliwa
Właściciele samochodów nie muszą obawiać się podwyżek cen paliwa od 1
stycznia. To dlatego, że rząd nie zdecydował się na podwyższenie podatku
akcyzowego, a na dodatek utrzymał obowiązującą od września tymczasową
redukcję akcyzy na benzynę. - Jeśli w ogóle na przełomie roku zmienią się
ceny w polskich rafineriach, to minimalnie. Będzie to efekt spadku bądź
wzrostu notowań paliw na światowych giełdach, na których sytuacja jest
stabilna - uważa Urszula Cieślak z łódzkiego Biura Reflex, które monitoruje
rynek paliw.
Józef Słowikowski, prezes PKS Żary, zastrzega, że nie można wykluczyć
wzrostu cen usługtransportowych, gdyby paliwo znów zaczęło drożeć.
Podwyżki cen biletów nie wyklucza PKP Intercity, spółka wykonująca
przewozy długodystansowe. Anna Rosiek, rzecznik prasowy spółki, zastrzega, że
żadna decyzja w tej sprawie nie zapadła.
AGNIESZKA ŁAKOMA, m.p., a.s.
| Bez zagrożeń dla inflacji |
|
Choć z początkiem roku idą w górę opłaty za gaz i prąd, a także
niektóre inne, nie wpłynie to zbytnio na ogólny poziom inflacji w
przyszłym roku. Przede wszystkim dlatego, że w koszyku towarów i usług,
na podstawie którego wylicza się jej wskaźnik, takie pozycje jak
czynsz, a także opłaty za wodę, prąd i gaz to łącznie 16 proc. Tak
więc nawet znaczna podwyżka cen np. gazu ma umiarkowane - i zwykle krótkotrwałe
- skutki inflacyjne. Jak się oblicza, tym razem może ona zwiększyć
inflację o 0,2 pkt proc. W Polsce poziom inflacji zależy głównie od
cen żywności (prawie 29 proc. koszyka) i paliw. W tym roku żywność
taniała i dlatego mimo podwyżek cen paliw inflacja zmalała z 3,7
proc. w styczniu do zaledwie 1 proc. w listopadzie. Na pierwsze miesiące
2006 roku przewiduje się jej niewielki wzrost, do około 1,5 proc. Według
różnych prognoz na cały rok inflacja może wynieść od 1,3 do 3
proc. To niewiele, zwłaszcza że jeszcze w grudniu 2000 roku jej wskaźnik
sięgał 8,5 proc. -h.b.
|
Źródło: Rzeczpospolita.pl
Promocje: