|
Mikrobiologiczna produkcja wodoru... Jednym z priorytetowych celów nauki jest znalezienie taniego, wydajnego, odnawialnego, bezpiecznego dla środowiska źródła energii, które pozwoli zastąpić stosowane dotychczas paliwa kopalne. Kryteria te spełnia wodór. Jego wysoka wydajność energetyczna, możliwość wykorzystania w wysokosprawnych ogniwach paliwowych oraz możliwość bezpośredniego przetworzenia w tych ogniwach na energię elektryczną powodują, że staje się on paliwem energetycznym przyszłości. Rzeczywistością są już przecież samochody o napędzie wodorowym i pojawiające się pierwsze komercyjne dystrybutory gazowego wodoru, z roku na rok rośnie też wykorzystywanie wysokowydajnych ogniw wodorowych. Problemem jest jednak to, że wodór w środowisku występuje głównie w postaci związanej, tzn. w postaci związków chemicznych, które, by uwolnić z nich wodór cząsteczkowy, należy koniecznie przetworzyć.
Skąd go brać?
Obecnie wodór na skalę przemysłową pozyskuje
się poprzez kraking paliw kopalnych, elektrolizęwody lub
z materiałów odnawialnych poprzez termiczny rozkład biomasy.
Procesy takie są kosztowne i mogą mieć negatywny
wpływ na środowisko. Alternatywą dla
nich mogą stać się procesy mikrobiologiczne, oparte na
naturalnych właściwościach metabolicznych mikroorganizmów. W
trakcie procesów przekształcania energii przez bakterie w
ściśle określonych warunkach środowiskowych jako
uboczny produkt reakcji metabolicznych może
powstawać wodór gazowy. W rachubę wchodzą trzy procesy
metaboliczne. Są to: fermentacja substratów
organicznych przeprowadzana przez niektóre bakterie
heterotroficzne, fotorozkład substancji organicznych
prowadzony przez bakterie fotoheterotroficzne oraz
biofotoliza wody prowadzona przez cyjanobakterie.
Fermentacja
Niektóre bakterie heterotroficzne w
warunkach beztlenowych dla uzyskania energii utleniają
związki organiczne do krótkołańcuchowych kwasów
organicznych. Produktem ubocznym takiej reakcji
może być wodór. Można uzyskać w ten sposób od 1,4 do
2,6 mola wodoru na 1 mol utlenianej glukozy.
Oprócz tego powstają produkty odpadowe w postaci krótkokołańcuchowych
kwasów organicznych. Wśród mikroorganizmów
przeprowadzających procesy tego typu można
wyróżnić m.in. bakterie z rodzaju Ervinia, Aeromonas,
Serratia. Ciekawe efekty uzyskano, stosując
bakterie z rodzaju Clostridium izolowane
z przewodów pokarmowych termitów. Bakterie te
produkują do 4,46 mola wodoru na 1 mol glukozy. Jak do
tej pory jest to najwyższa wydajność produkcji
wodoru opisana u bakterii heterotroficznych.
Fotorozkład
Inną wspomnianą grupą bakterii zdolnych
do produkcji wodoru są fotoheterotrofy. Wykorzystują
one krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe i
energię słoneczną do uzyskania energii metabolicznej.
Rhodobacter sphaeroides RV w
warunkach naświetlenia i w obecności kwasu masłowego
produkuje około 10 moli lub - w obecności
octanu - 8 moli wodoru na 1 mol substratu. Produktem
ostatecznym takiej reakcji są dwutlenek węgla i woda. Niektóre
sinice z rodzaju Anabena, Nostoc są zdolne
do fotobiolizy wody. W wyniku tego procesu powstaje wodór
cząsteczkowy. Jest on jednak mało wydajny ze względu
na niską sprawność nitrogenazy (enzymu odpowiadającego
za proces syntezy wodoru) oraz na
jego dużą energochłonność. Optymalnym sposobem
mikrobiologicznej produkcji wodoru jest tworzenie systemów
hybrydowych, pozwalających na łączenie w jednym
bioreaktorze bakterii fermentujących produkujących
wodór z fotoheterotrofami. W systemach takich bakterie heterotroficzne
fermentujące degradują węglowodory do wodoru i kwasów
organicznych. Powstałe w tym procesie kwasy organiczne są
odprowadzane do fotobioreaktora, w którym prowadzona jest
hodowla bakterii fotoheterotroficznych, takich jak np. z
rodzaju Rhodobacter.
Pozwala to na uzyskanie około 12 moli wodoru na 1 mol
glukozy.
Utylizacja odpadów
Produkcja wodoru może być wiązana
z utylizacją odpadów. Prowadzone są próby nad
wykorzystaniem odpadów organicznych pochodzących
z przetwórstwa spożywczego. Między innymi wykorzystuje
się tu odpady z fabryk tofu, ścieki zawierające melasę i inne odpady
organiczne, w których zawarte są poli- lub monosacharydy.
Z jednej strony zapobiega to dostaniu się do środowiska
nadmiaru substancji odżywczych, z drugiej
dostarcza paliwa do ogniw wodorowych. Uzyskiwanie wodoru
w sposób opisany powyżej jest jednak na razie
niezadowalające. Wyniki nie pozwalają stosować
wymienionych metod na skalę przemysłową.
Czy zatem opłacalna jest
bioprodukcja wodoru?
Na obecnym etapie badań trudno jednoznacznie
odpowiedzieć na takie pytanie. Nie należy zapominać, że
redukcja H+ do gazowego wodoru jest niekorzystną energetycznie alternatywną
drogą utlenienia w komórce, dającą komórce
bakteryjnej niewielką ilość energii. Niski potencjał redoks
pary H+/H2 będzie powodował, że uprzywilejowana będzie redukcja innych
obecnych w środowisku jonów o wyższym potencjale redoks, takich jak
jony azotanowe (V), siarczany (V), utlenione jony metali.
Przyszłość należy jednak do odnawialnych źródeł
energii, do których wodór się przecież zalicza.
Dlatego bioprodukcja wodoru wymaga dalszych badań, które pozwolą na
zastosowanie tych metod w procesach biotechnologicznych.
Poznanie genów odpowiedzialnych za procesy
produkcji wodoru pozwoli na zastosowanie metod inżynierii
genetycznej do modyfikacji i intensyfikacji tych
procesów. Bioprodukcja wodoru może
zatem okazać się skuteczną metodą dywersyfikacji źródeł
pozyskiwania energii.
źródło: ekopartner
Promocje:
|
|