Nowa elektrownia atomowa w Czechach?

Pompy ciepa | Owietlenie LED, arwki LED | Kolektory soneczne | Certyfikat energetyczny | Podogwka

Nowa elektrownia atomowa w Czechach?... Do końca roku Czesi zdecydują, czy budować kolejną elektrownię jądrową. U naszych południowych sąsiadów działają już dwa tego typu zakłady

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik
Nową siłownię chce budować CEZ - notowany na praskiej giełdzie największy czeski koncern energetyczny. Jak zastrzega jego dyrektor wykonawczy Jiri Borovec, to jedna z opcji. Pozostałe to elektrownie opalane klasycznymi paliwami - węglem kamiennym lub brunatnym. Rozpatrywany będzie także wariant budowy dodatkowych reaktorów w już istniejących elektrowniach.

- Wszystko będzie zależało, czy CEZ stać na taki wysiłek finansowy - dodaje Borovec. Na razie trwają wyliczenia kosztów inwestycji. Mogłaby się rozpocząć dopiero w przyszłej dekadzie.

Spekuluje się, że CEZ przychyla się jednak ku budowie kolejnej siłowni atomowej. Jednym z argumentów jest niska cena produkcji energii. W przyszłości prąd mógłby być eksportowany do sąsiednich krajów, np. Polski.

Taka budowa nie byłaby dla CEZ nowością - spółka jest już właścicielem dwóch elektrowni atomowych. Starszej, wzniesionej w latach 80. w Dukovanach koło Brna oraz nowej, otwartej w 2003 roku w Temelinie niedaleko Czeskich Budziejowic. Moc obu to ponad 3600 MW.

Dlaczego Czesi rozważają budowę kolejnej siłowni atomowej? Bo boją się niedoborów energii. Na przełomie tej i ubiegłej dekady wyłączono z użycia kilka najstarszych bloków, bo nie opłacało się ich remontować. Na razie energii w Czechach nie brakuje, są nawet nadwyżki, które można eksportować. Jednak według czeskich analityków za pięć lat prądu może być już zbyt mało.

Inwestycja miałaby silne poparcie wśród polityków. I to zarówno rządzących, jak i opozycyjnych. - Musimy pogodzić się z tym, że budowa kolejnych elektrowni atomowych może być koniecznością - przekonuje poseł opozycyjnego ODS Martin Riman.

Na razie nieznana jest ewentualna lokalizacja. Warunkiem są dobre połączenie kolejowe, duży zbiornik wody i bardzo stabilne podłoże. Jedna z dawnych koncepcji wskazywała okolice Novego Jicina, 50 km na południe od polskiej granicy.

Szefowie CEZ liczą się z tym, że ich plany mogą wzbudzić liczne protesty. - Elektrownia jądrowa jest najmniej szkodliwa dla środowiska - odpowiadają przedstawiciele koncernu.

źródło: gazeta wyborcza

Nowa elektrownia atomowa w Czechach?

Promocje:

PROMOCJE: