|
Sprostowanie do artykułu... Pan Wojciech Malicki
Gazeta Codzienna NOWINY
W związku z tym, że Pana artykuł z dnia 29.03.2005 r. pt. "Wierzba nie wypaliła" zawiera wiele nieścisłości i nieprawidłowych informacji prosimy o zamieszczenie następującego sprostowania:Pan Wojciech Malicki
Gazeta Codzienna NOWINY
ul. Moniuszki 3
39 - 400 Tarnobrzeg
Szanowny Panie Redaktorze,
W związku z tym, że Pana artykuł z dnia 29.03.2005 r. pt. "Wierzba nie wypaliła" zawiera wiele nieścisłości i nieprawidłowych informacji prosimy o zamieszczenie następującego sprostowania:
1. Nowodębska Kotłownia jest opalana zrębkami drewna a wierzba energetyczna (również w formie zrębki) będzie w przyszłości mieć znaczący udział w bilansie paliwowym. Tłumaczyliśmy Panu, że pierwszy zbiór wierzby na cele energetyczne odbywa się dopiero po czterech latach od zasadzenia. Zbiór taki będzie miał miejsce jesienią bieżącego roku. Taki jest po prostu cykl uprawy.
Przedsiębiorstwo planuje dalszy rozwój plantacji i na przełomie kwietnia i maja będą zakładane następne plantacje o pow. ok. 20 ha.
2. W Kotłowni spalamy również zrębkę pozyskiwaną przez nas i dostarczaną przez naszych dostawców a produkowaną z odpadów drewna (głównie gałęzi) pochodzących z: czyszczenia przydrożnych rowów, pasów przeciwpożarowych, pielęgnacji zieleni miejskiej, czyszczenia pasów pod liniami energetycznymi. Planujemy dalszą współprace z leśnikami, energetykami, zarządcami dróg, nowodębską Jednostką Wojskową mającą na celu pozyskiwanie tego rodzaju odpadów drewna do produkcji zrębki. Jest to bowiem, zdaniem fachowców, najlepsza forma utylizacji tego rodzaju odpadów. Chyba, że jest Pan zwolennikiem dotychczasowej metody polegającej na spalaniu gałęzi w przydrożnych rowach, najlepiej jeszcze po włożeniu w stertę starej opony i innych śmieci. Pragniemy poinformować, że w ten sposób nie wolno już postępować, zabraniają tego obowiązujące w Polsce przepisy.
3. Wycinka "zdrowych i dorodnych drzew" wzdłuż chodnika do "Dezametu" rzeczywiście miała miejsce. Tyle tylko, że zamiast zdrowych i dorodnych drzew wycinano krzaki i samosiejki rosnące pod linią energetyczna. Jest to czynność, która ze względów bezpieczeństwa musi być cyklicznie powtarzana. Drewno z wycinki zostało również przetworzone na zrębkę i spalone w Kotłowni.
4. Ceny ciepła, czyli tzw. taryfy nie są tajemnicą. Informacja o nich jest dostępna dla wszystkich naszych odbiorców. Taryfy dla ciepła zatwierdza Urząd Regulacji Energetyki. Natomiast nie jesteśmy Panu w stanie podać ceny 1 GJ w układzie jednoczłonowym w trakcie sezonu grzewczego, a powody dla których nie możemy tego zrobić długo i mozolnie tłumaczyliśmy w trakcie spotkania. W trakcie sezonu grzewczego żadna kotłownia w Polsce nie poda Panu aktualnej ceny 1 GJ w układzie jednoczłonowym. Nie byliśmy przygotowani na udzielenie precyzyjnych informacji finansowych, bo zgodnie z Pana wcześniejszym życzeniem przedmiotem spotkania miał być szeroko rozumiany temat energii odnawialnej a nie szczegółowe dane finansowe. W załączeniu przekazujemy pismo z rozliczeniem ciepła za lata 2003 i 2004. Pismo takie otrzymali wszyscy nasi lokatorzy, w tym również cytowana przez Pana Pani Marianna.
5. Szkoda, że uwadze Pana umknęła informacja, że zaliczka za energię elektryczną jaką płacą lokatorzy nie była zmieniana od drugiej połowy 2002 roku. Informowaliśmy również Pana o tym, że zaliczka ta nie wystarczała na pokrycie pełnych kosztów ogrzewania mieszkań w tym czasie, gdy energia cieplna kupowana była z węglowej Kotłowni.
Wystarczył jeden sezon eksploatacji Kotłowni opalanej zrębką aby odrobić niedopłaty i jeszcze zwrócić lokatorom nadpłaty.
Zaniechanie realizacji budowy Kotłowni mogło skutkować dalszym wzrostem cen a tak uniknęliśmy tego. Potrzeba zmiany systemu uciepłownienia Miasta wynikała z przyjętego "Planu zaopatrzenia miasta w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe". Plan ten wykazał bowiem, że w celu uniknięcia dalszego wzrostu cen należy wybudować kilka lokalnych Kotłowni i wymienić sieci ciepłownicze. I tak zrobili trzej najwięksi administratorzy zasobów mieszkaniowych w Nowej Dębie.
6. Nieprawdziwa jest podana przez Pana informacja, że to pracownicy PGKiM ogołocili drzewa przedstawione na zdjęciu załączonym do artykułu. Pracownicy PGKiM nie mieli nic wspólnego z obcinką tych drzew, bo nie my wykonywaliśmy te roboty. Natomiast podzielamy uwagi mieszkańców, że z obcinką chyba trochę przesadzono.
Panie Redaktorze - konieczność energetycznego wykorzystania paliw odnawialnych (do których zalicza się biomasa) nie wynika z kaprysu Przedsiębiorstw Energetycznych tylko z konieczności dostosowania działalności do obowiązujących przepisów prawnych.
Jak wykazują nasze doświadczenia jest to sensowne nie tylko w aspekcie ekologicznym ale również kosztownym. Pragniemy jeszcze raz przypomnieć, że nie podnosimy zaliczek za ciepło od drugiej połowy 2002 r., a po pierwszym roku działalności Kotłowni oszczędności były na tyle duże, że pozwoliły pokryć niedopłaty z lat poprzednich i jeszcze zwrócić naszym lokatorom nadwyżkę. Gwarancji stabilnych cen nie mieliśmy w przypadku zakupu ciepła z Kotłowni na miał węglowy.
A wierzba - wierzba, poczynając od następnego roku sezonu grzewczego, będzie mieć co raz większy udział w bilansie paliwowym.
Z poważaniem:
Tadeusz Plaskota
Promocje:
|
|