|
Atom znów jest pożądany... Pierwszy raz od 1991 roku w jednym z krajów Unii Europejskiej powstanie elektrownia atomowa. Zbudują ją na swoim terenie Finowie.
O kolejnym reaktorze w miejscowości Flamanville myślą Francuzi. Holandia zmieniła właśnie front. Z zagorzałego przeciwnika energii nuklearnej stała się jej zwolennikiem. - Myślę, że coraz więcej państw zacznie budować elektrownie jądrowe - mówi "Rzeczpospolitej" Derek Taylor, doradca Komisji Europejskiej ds. energetyki. Eksperci sądzą, że Polska także nie ucieknie przed koniecznością zbudowania u siebie elektrowni atomowej. - Przyjdzie taki czas, kiedy nasza, oparta głównie na węglu brunatnym, energetyka będzie już bardzo trudna do przyjęcia w Unii Europejskiej ze względu na ochronę środowiska - twierdzi premier Jarosław Kaczyński. Najważniejsze, to przekonać polską opinię publiczną. Pierwsza elektrownia atomowa mogłaby u nas ruszyć w 2020 roku.
autor: ANNA SŁOJEWSKA
źródło: rzeczpospolita
Promocje:
|
|