|
Biopaliwa bez akcyzy nie tylko dla rolników... Od stycznia 2007 rolnicy będą mogli produkować biodiesla w swoich zagrodach - najwyżej 100 litrów na każdy hektar i tylko na własny użytek (za handel mają być surowe kary). Litr takiej benzyny jest o złotówkę tańszy od tradycyjnego diesla.
Jeśli rolnicy wytworzą paliwo w 100 procentach z biokomponentów (np. z metanolu i oleju roślinnego), nie zapłacą akcyzy.
Rząd przyjął tydzień temu projekty ustaw w tej sprawie. Chce, by u każdego producenta powstał skład podatkowy. Rolnicy mieliby też wpłacać fiskusowi depozyt na poczet ewentualnej akcyzy - rząd nie określił jeszcze jego wysokości. Tymczasem minister Rolnictwa Andrzej Lepper sprzeciwi się finansowym zabezpieczeniom przy produkcji biodiesla na wsi.
Takich jak on "bio-bimbrowników" jest już ponad setka. Chcą zmiany prawa, żeby nie ukrywać swojej produkcji. Na tanie biopaliwa z rafinerii czekają także klienci. Według premiera Kazimierza Marcinkiewicza oprócz w właścicieli firm transportowych i stacji paliw są wśród nich także taksówkarze oraz wojsko. Teraz też rybacy.
- Biodiesel jest znacznie lepszy dla nas niż tradycyjne paliwo. Bo silniki niskoobrotowe w kutrach, lepiej znoszą jego właściwości - uważa Bogdan Waniewski, Prezes Stowarzyszenia Armatorów Rybackich.
W tej chwili po polskim morzu pływa ok. 800 kutrów. Według Waniewskiego gdyby biodiesel był tańszy od obecnie stosowanego paliwa, rybacy chętnie by się na niego przestawili. - A to z kolei byłby kolejny motor napędowy dla rozwoju rolnictwa - uważa Waniewski.
Nową ustawę o biopaliwach sejm ma uchwalić najpóźniej jesienią.
źródło: e-petrol.pl
Promocje:
|
|