Dziś tylko połowa wydatków samorządów
finansowana jest z ich własnych dochodów. Druga połowa - z dotacji i
subwencji państwa. Taka sytuacja ogranicza suwerenność jednostek
terytorialnych i uzależnia je od centrum, krępując inicjatywę. Mimo że jedną
z zasad dobrego zarządzania jest decentralizacja, Polska wciąż jest jednym z
najbardziej scentralizowanych organizmów państwowych Europy.Jednostki lokalne chcą, w miarę możliwości
kompetencyjnych i finansowych, wpływać na gospodarkę. Wójt, burmistrz,
prezydent miasta i lokalni radni podejmują działania w sprawach zaopatrzenia w
energię, zwracając szczególną uwagę na jej odnawialne źródła, które dają
im pewną niezależność. W Polsce wciąż przeważają stare rozwiązania
energetyczne, jak np. kotłownie węglowe, ale zmiany widać już gołym okiem.
Coraz więcej samorządów przestawia swą gospodarkę na nowe tory, korzystając
z możliwości, jakie dają OZE.
Prawa...
Samorządy mają sprzymierzeńca w Prawie
energetycznym. Zgodnie z jego zapisami, sporządzając dla obszaru swojego działania
plany rozwoju przedsiębiorstwa energetyczne muszą uwzględniać miejscowy plan
zagospodarowania przestrzennego i kierunki rozwoju gminy. Mają również obowiązek
przekazywania informacji samorządom co do planowanych przedsięwzięć dotyczących
terenu danej gminy.
Z kolei minister gospodarki, jako naczelny organ
administracji rządowej właściwy w sprawach polityki energetycznej, ma współdziałać
z samorządami terytorialnymi w sprawach systemów zaopatrzenia w paliwa i
energię. Tę zasadę potwierdza dokument Ministerstwa Gospodarki i Pracy ze
stycznia br. "Polityka energetyczna Polski do 2025 r." Zakłada się w nim również
zwiększenie kompetencji samorządów w energetyce i wzmocnienie ich pozycji
wobec przedsiębiorstw energetycznych.
...i obowiązki
Oprócz dawania uprawnień, Prawo energetyczne
nakłada na samorząd również obowiązki. Do zadań gminy w zakresie
energetyki należy m.in. planowanie i organizacja zaopatrzenia w ciepło, energię
elektryczną i paliwa gazowe jej terytorium. Dotychczas na ogólną liczbę 2492
gmin w Polsce, jedynie ok. 500 posiada taki dokument. Ponadto gmina planuje oświetlenie
miejsc publicznych i ulic. Realizując swoje zadania, samorząd ma obowiązek
postępowania zgodnie z polityką energetyczną państwa, miejscowymi planami
zagospodarowania przestrzennego i ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków
zagospodarowania przestrzennego. Według "Polityki energetycznej Polski do
2025 r." samorząd gminny odpowiedzialny jest za zapewnienie lokalnego
bezpieczeństwa energetycznego, z wykorzystaniem miejscowego potencjału OZE i
energii z odpadów.
Samoorganizacja samorządów
W ramach projektu "Planowanie energetyczne na
szczeblu lokalnym z wykorzystaniem OZE" od 2002 r. w powiatach pilotażowych:
lidzbarskim, tarnogórskim i działdowskim realizowana jest strategia
ekoenergetyczna. Jej wdrażanie jest wspomagane przez Radę Konsultacyjną Związku
Powiatów Polskich (ZPP), przy której działa Ogólnopolski Punkt
Informacyjno-Konsultacyjny ds. ekoenergetyki komunalnej (OPI-K). Razem z ZPP
działa Stowarzyszenie dla Współpracy na rzecz Energetyki Regionalnej (SWER).
SWER wspomaga również gminy, mając wśród
swoich jednostek organizacyjnych Samorząd Doradców Gmin ds. polityki
ekoenergetycznej. Zasiadają w nim wyszkoleni przez specjalistów polskich i
niemieckich doradcy z 20 gmin województw śląskiego i opolskiego. Dla wspólnych
działań na rzecz racjonalnego korzystania z energii, 25 gmin polskich i jedna
litewska stworzyły Stowarzyszenie Gmin Polska Sieć "Energie Cités". Jest
to część Europejskiej Sieci "Energie Cités" z siedzibą w Besançon.
Zrzeszone samorządy zajmują się promowaniem racjonalnego, efektywnego
wykorzystania energii oraz OZE. Działania podejmowane przez Sieć koncentrują
się na wymianie informacji i doświadczeń, lobbingu i wspieraniu lokalnej
polityki efektywnego wykorzystania energii.
Przykłady
By nie być gołosłownym, warto wymienić kilka
udanych przedsięwzięć samorządów w dziedzinie energetyki, ze szczególnym
naciskiem na jej odnawialne źródła. Najwięcej takich działań realizuje się
na północy kraju. Tamtejsze samorządy są najbardziej podatne na techniczne
nowinki w ochronie środowiska, co możemy zawdzięczać bliskości wpływu Duńczyków
i Szwedów, którzy skutecznie przekonują inwestorów do rozwiązań
proekologicznych.
Najpopularniejszym rodzajem działań jest
przekształcanie drogich i "brudzących" kotłowni węglowych w nowoczesne
systemy grzewcze na biomasę, zaopatrujące w ciepło budynki komunalne. Sępólno
Krajeńskie (woj. kujawsko-pomorskie) od 2001 r. wyposażone jest w kotłownię
miejską na biomasę (słoma i odpady drzewne) o mocy 6 MW. Z powodzeniem zastąpiła
ona z typową instalację węglową. Inwestycję zrealizowano ze środków gminy
(ok. 10 % kosztów), dotacji z EkoFunduszu (2 mln zł) i preferencyjnemu
kredytowi z NFOŚiGW. Koszt budowy powinien zwrócić się już w tym roku.
Wieś Przechlewo w woj. pomorskim posiada podobną
kotłownię. Zainstalowano w niej dwa piece o mocy 2,5 MW każdy i sprawności
85%. Kotłownia ogrzewa 16 bloków mieszkalnych, szkołę i przedszkole. Jako
paliwo wykorzystywane są kostki słomy o wymiarach 1,20m/1,20m/2,20-2,60m i
wadze 300-500 kg. Wartość energetyczna słomy wynosi ok. 12-15 MJ/kg.
Inwestycję zrealizowano dzięki pieniądzom EkoFunduszu (30%), pomorskiego WFOŚiGW
(23,8%) oraz AWRSP (46,2%).
W sieradzkim szpitalu wybudowano pod koniec 2004
r. automatyczną kotłownię wodną o mocy 4,5 MW, przystosowaną do spalania zrębek
drzewnych. Zastąpiła wyeksploatowaną kotłownię węglową o mocy 8,85 MW, której
utrzymanie generowało znaczne koszty. We Fromborku również wybudowano miejską
kotłownię opalaną słomą, która stanowi główne źródło ciepła dla
miasta. Zainstalowano tam trzy automatyczne kotły rusztowe o mocy nominalnej
2x2,5 MW i 1x1,5 MW, o sprawności energetycznej 85%. To przedsięwzięcie
inwestycyjne obejmowało również wybudowanie magazynu słomy, zainstalowanie
67 węzłów ciepłowniczych i wykonanie sieci o długości 5 980 m. W leżącym
w samym środku Polski Kole realizowany jest projekt ciepłowni
geotermalno-gazowej, który pozwoli uniknąć spalenia 18 tys. t węgla
kamiennego rocznie, z czego 14 tys. t zostanie zaoszczędzonych przez działanie
instalacji geotermalnej, a kolejne 4 tys. t dzięki kotłom gazowym. Na terenie
Stargardu Szczecińskiego również powstaje miejska ciepłownia geotermalna o
mocy 10- 14 MW. W okresie letnim ma ona zaopatrywać mieszkańców w ciepłą
wodę, a zimą będzie wspomagana przez kotły węglowe. Pozwoli to na
zmniejszenie o ok. 30% zużycia węgla. W okolicach Stargardu wody geotermalne
znajdujące się 2500 m pod ziemią mają temperaturę 75-95 st. C.
W Piszu od 2004 r. funkcjonuje jedna z największych
w kraju (21 MW) ekologiczna ciepłownia komunalna, wykorzystująca jako paliwo
wierzbę energetyczną i odpady drzewne. Również tu samorząd jest jednym z
inwestorów i organizatorem projektu o wartości ok. 20 mln zł. W Trzciannem,
położonym w sercu Biebrzańskiego Parku Narodowego, a więc w miejscu wymagającym
szczególnej opieki ekologicznej, w ramach projektu "Energetyczne
wykorzystanie biomasy w gminie Trzcianne", przestawia się budynki komunalne i
gospodarstwa domowe z ogrzewania węglowego na biomasę w postaci drewna, zrębków,
trocin, wikliny, słomy i suchych traw z łąk nadbiebrzańskich. Projekt uzyskał
dofinansowanie z NFOŚiGW, WFOŚiGW, UNDP GEF/SGP, EkoFunduszu i
Polsko-Szwajcarskiej Komisji Środków Złotowych. Działania w dziedzinie
energetyki i ochrony środowiska będą przybierać na znaczeniu, ponieważ to właśnie
samorządom powinno najbardziej zależeć na zapewnieniu mieszkańcom
odpowiednich warunków życia. Wysiłki samorządów zauważa Krajowa Agencja
Poszanowania Energii, organizując konkurs na najbardziej efektywną
energetycznie gminę w Polsce. Nabór zgłoszeń przewidziano do 14 października
br., a ich ocena potrwa do 28 lutego 2006 r. Nagradzanie i wyróżnianie na
forum kraju ekoenergetycznych działań to dodatkowy bodziec motywujący samorządy.
Sposób na oszczędności
Wiele słabiej rozwiniętych polskich samorządów,
które nie modernizują swojego systemu zaopatrzenia w energię, marnuje znaczne
jej zasoby. Jeśli wśród urzędników brakuje ludzi o odpowiedniej wiedzy i chęci
do działania, a mieszkańcy i radni nie przejawiają inicjatywy, co przecież
jest w Polsce dość powszechnym zjawiskiem, trzeba zdać się na pomoc
prywatnego przedsiębiorstwa.
Firmy prywatne oferują samorządom usługi
polegające na realizowaniu inwestycji mających na celu zmniejszenie zużycia
energii, które opłacane są ze środków zaoszczędzonych dzięki tym właśnie
inwestycjom. Przedsięwzięcie składa się z kilku etapów. Upraszczając, można
opisać je w następujący sposób. Po pierwsze, firma wykonuje audyt
energetyczny, dzięki któremu zyskuje informacje na temat elementów systemu
energetycznego gminy, których doinwestowanie dałoby oszczędności. Po drugie,
przedsiębiorstwo przedstawia plan działań, następuje podpisanie umowy
i firma rozpoczyna inwestycję. Po zakończeniu prac przedsiębiorstwo czerpie
zyski z oszczędności, które przynosi ta inwestycja, aż do czasu pełnego
zwrotu kosztów i uzyskania zakontraktowanego zysku. Po okresie zwrotu i zapłaty
wszystkie elementy inwestycji przechodzą na własność gminy, która od tej
pory sama czerpie z nich korzyści. Jeśli gmina z różnych względów nie jest
w stanie sama inwestować w energetykę, może zdać się na tego typu
partnerstwo. Takie umowy wciąż zyskują na popularności.
Co dalej?
Aby samorządy mogły rozwijać aktywność na
polu energetyki i ochrony środowiska, konieczne jest kontynuowanie procesu
decentralizacji, która powinna być przeprowadzana nie tylko pod kątem zadań
i obowiązków, ale przede wszystkim od strony środków i prawnych możliwości.
O przyznanie większej swobody i funduszy samorządom walczą wciąż
organizacje pozarządowe, takie jak Związek Miast Polskich. W najbliższym
czasie przekonamy się, jaki będzie kierunek i natężenie działań nowego
parlamentu i rządu w tej ważnej dla poprawnego funkcjonowania państwa
sprawie.
Autor: Bartosz Szot
("Energia Gigawat" - grudzień 2005)
Promocje: