Elektrownia atomowa dla Polski na Litwie?

Elektrownia atomowa dla Polski na Litwie?... - Polska chce uczestniczyć w budowie nowej elektrowni jądrowej w Ignalinie na Litwie. Jako inwestor i jej współwłaściciel - zapowiedział wczoraj w Wilnie prezydent Lech Kaczyński

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik

Prezydent stwierdził jednak, że nie może zadeklarować żadnych konkretów, bo decyzje w tej sprawie są w gestii rządu.

W Ignalinie kończy pracę stara poradziecka elektrownia podobna do tej z Czarnobyla. Ostatni blok ma być wyłączony w 2009 roku. Litwini, obawiając się niedoboru energii (Ignalina zaspokaja dziś 70 proc. zapotrzebowania tego kraju), planują uruchomienie zupełnie nowej siłowni ok. 2019 roku. Z sondaży wynika, że plan budowy popiera aż 80 proc. Litwinów. Koszt budowy szacuje się na blisko 3 mld euro.

Do wspólnej budowy rząd Litwy zaprosił Polskę kilkanaście miesięcy temu. O korzyściach przyłączenia się do tej budowy pisał w lipcu br. w "Gazecie" Jan Macieja, kierownik Pracowni Monitoringu Przedsiębiorstw INE PAN. - Dzięki takiemu mariażowi będzie można poczekać z budową elektrowni atomowej w Polsce do czasu opanowania przez naszych fachowców pracujących w Ignalinie praktycznej umiejętności kierowania taką elektrownią oraz poznania faktycznych kosztów wytwarzania w niej energii elektrycznej. Wydaje się, że to bardzo dobry interes - przekonywał.

Taki scenariusz wpisywałby się też w filozofię wspólnego mostu energetycznego. - Chcielibyśmy, aby stanowił on część większego projektu, np. budowy nowego bloku w elektrowni Ignalino - zapowiedziała rok temu Regina Wegnerowska, rzecznik Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Prezydent Kaczyński w Wilnie spotkał się z prezydentami Litwy, Łotwy i Estonii. Kaczyński zapewnił, że październikowy pożar w rafinerii w Możejkach nie będzie miał żadnego wpływu na sfinalizowanie transakcji kupna rafinerii przez Orlen. Poparł go prezes PKN Igor Chalupec, który towarzyszył prezydentowi w wizycie. Oświadczył, że Orlen jest przeciwny jakimkolwiek zmianom we władzach Możejek. W zeszłym tygodniu czterech przedstawicieli Jukosu w zarządzie rafinerii próbowało odwołać dyrektora generalnego Możejek Paula Nelsona Englisha. Litewski minister gospodarki Vytas Navickas zapewnił, że rząd będzie przeciwdziałał jakimkolwiek zmianom, aż do finału transakcji.

Podczas spotkania polski prezydent obiecał, że Polska nie będzie już opóźniała realizacji projektu Via Baltica, czyli drogi z Helsinek do Warszawy, i podobnego projektu kolejowego Via Rail.

źródło: gazeta.pl

Elektrownia atomowa dla Polski na Litwie?

Promocje:

PROMOCJE: