Polska energetyka walczy z wiatrakami

Pompy ciepa | Owietlenie LED, arwki LED | Kolektory soneczne | Certyfikat energetyczny | Podogwka

Polska energetyka walczy z wiatrakami... Zmieniają się ekipy rządowe, a inwestorzy elektrowni wiatrowych borykają się wciąż z tymi samymi problemami.

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik

Z farmami wiatrowymi w Polsce ciągle nie można dojść do ładu. Zakłady energetyczne twierdzą, iż zakup energii wiatrowej im się nie opłaca, bo jest ona najzwyczajniej droga. Właściciele wiatraków przekonują, że wysoka cena "ekologicznego prądu" to wynik dotowania przez rząd nierentownych kopalni węgla. Czy Polska można zatem stać się w przyszłości wiatrowym eldorado?

Polska Don Kichotem?

W 2005 r. europejska energetyka wiatrowa osiągnęła rekordowy wzrost, wynoszący 18 proc. łącznej zainstalowanej mocy. Na rynku energii wiatrowej, której moc szacuje się obecnie na ponad 40 tys. MW, prym wiodą Niemcy i Hiszpania. Polska nadal pozostaje daleko w tyle - dysponujemy bowiem zaledwie 83,3 MW.

- Przyrost mocy, który odnotowaliśmy w 2005 r. (zgodnie z danymi URE oddano do użytku 18,4 MW), nastąpił przede wszystkim w turbinach małej mocy, często sprowadzanych z zagranicy jako urządzenia używane. Trudno zatem mówić o boomie na energetykę wiatrową w Polsce. Szczególnie, gdy rozwój tego sektora w naszym kraju porówna się z rozwojem technologii na świecie, gdzie moc zainstalowana osiągnęła już 59,3 tys. MW, a dynamika rozwoju wyniosła 43 proc. - konkluduje Anna Pasławska, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Elektrownie, których budowa jest planowana w Tymieniu i Gnieżdżewie, mają szansę powiększyć obecną moc dwukrotnie - ale czy to wystarczy?

Sytuacja energetyki wiatrowej nie należy w naszym kraju do najkorzystniejszych. Nie oznacza to bynajmniej jej całkowitej nieopłacalności. Najlepsze warunki wiatrowe panują głównie w pasie nadmorskim i tam też ulokowano większość inwestycji.

- Koszt budowy elektrowni o mocy 10 MW kształtuje się w granicach 10 mln EUR - szacuje Wojciech Głódźka z firmy EPA zajmującej się planowaniem i realizacją projektów farm wiatrowych.

Jego zdaniem, przy normalnych warunkach wiatrowych jest szansa, że inwestycja zwróci się inwestorowi po 10-15 latach. Koszt wyprodukowania 1 MWh energii zależy głównie od mocy turbiny. Natomiast ceny sprzedaży energii wiatrowej, ustalone przez Urząd Regulacji Energetyki, wynoszą odpowiednio 118 zł za MWh dla energii ze źródeł konwencjonalnych i 238 zł za MW ze źródeł odnawialnych. Różnica wynika m.in. z dodatkowych przychodów ze sprzedaży tzw. zielonych certyfikatów. Ceny certyfikatów kształtuje giełda, a obraca się nimi na Towarowej Giełdzie Energii.

Utrudnienia

Polski system energetyczny nie jest równie przychylny farmom wiatrowym jak np. niemiecki i duński.

- W Niemczech stosuje się system feed-in-tarriffs, który gwarantuje producentom "zielonej energii" jej zbyt w długim okresie czasu po określonej, opłacalnej cenie - mówi Anna Pasławska.

Eliminuje to ryzyko inwestycyjne. Natomiast system duński to głównie tzw. premie środowiskowe, dzięki którym producent, poza ceną za sprzedaż energii elektrycznej, otrzymuje określoną cenę za cechę ekologiczną. Wysokość tzw. bonusu środowiskowego jest różna i zależy od technologii.

W Polsce inwestorzy mogą ubiegać się natomiast o dofinansowanie do 700 tys. zł z Eko-Funduszu. Drugą możliwość stanowią pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

- Inwestorzy ubiegają się o te środki z niemałym sukcesem - zachwala Anna Pasławska.

Perspektywy

Zgodnie z dokumentami rządowymi, do 2010 r., moc zainstalowanych w Polsce elektrowni wiatrowych powinna wynieść około 2 tys. MW. Uwzględniając tempo rozwoju sektora oraz problemy z przyłączaniem parków wiatrowych do sieci elektroenergetycznej, poziom ten może okazać się trudny do osiągnięcia. Ludzie z branży patrzą jednak z nadzieją na nadchodzące lata. Do dziś roczna pula dofinansowania z funduszy ekologicznych na projekty wiatrowe wyniosła 35 mln zł. To nic w porównaniu z dotacjami dla nierentownych kopalń, jednak od czegoś trzeba zacząć.

źródło: puls biznesu

Polska energetyka walczy z wiatrakami

Promocje:

PROMOCJE: