Szwecja wielkim importerem śmieci

Pompy ciepła | Oświetlenie LED, żarówki LED | Kolektory słoneczne | Certyfikat energetyczny | Podłogówka

Szwecja wielkim importerem śmieci... Szwecja jest wielkim importerem śmieci. Rocznie do tego kraju przywozi się ich ponad 200 tys. ton., głównie z sąsiedniej Norwegii, ale również z Danii, a nawet z Niemiec.

Tu jest miejsce na reklamę.
Zobacz cennik

Importerami są szwedzkie spółki energetyczne, właściciele elektrociepłowni - pisze sztokholmska gazeta "Aftonbladet".

Na tym imporcie firmy te zarabiają ogromne pieniądze. Najpierw jest to ok. 11 mln euro rocznie od dostawców owych śmieci, którzy płacą za to, że pozbywają się kłopotu z przerobem i składowaniem odpadów. Dowożą je więc do Szwecji własnym transportem, najczęściej w kontenerach samochodowych.

Odbiorca szwedzki musi oczywiście uzyskać zgodę władz na wwóz śmieci do kraju. Zgodę taką wydaje państwowy Urząd Ochrony Środowiska - NVV. Urząd godzi się na to bez specjalnych oporów. W trzech pierwszych kwartałach 2005 roku NVV pozwolił na wwóz do Szwecji 235 500 ton śmieci. Był to wzrost aż o 23 proc. w stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego.

W 2002 roku zaczął w Szwecji obowiązywać przepis zakazujący składowania na wysypiskach odpadów, które mogą zostać spalone. Od tego czasu datuje się dynamiczny rozwój sieci ciepłowni opalanych śmieciami.

Jedną z takich instalacji dostarczających ciepło do części ponad 120-tysiecznego miasta Norrkoeping jest elektrociepłownia Handeloeverket. Należy do wielkiego międzynarodowego koncernu energetycznego E.on. Jeden z jej najnowszych pieców, uruchomiony w 2004 r., jest opalany wyłącznie śmieciami. Zużywa się w nim rocznie ponad 50 tys. ton importowanych odpadów.

Henrik Johansson, szef produkcji tego zakładu, powiedział "Aftonbladet", że śmiecie są doskonałym i tanim paliwem, ale zbyt małe dostawy krajowych odpadów zmuszają do ich importu. "Potrzebujemy ciepła. Jeśli nie będziemy go produkować ze śmieci, trzeba będzie stosować inne, droższe paliwo" - mówi Johansson.

Stefan Persson, kierujący w uniwersyteckim mieście Uppsala podobną instalacją znanego i w Polsce koncernu Vattenfall, mówi, że dzięki spalaniu śmieci nie tylko uzyskuje się energię, ale też zapobiega powstawaniu niszczących środowisko i bardzo kosztownych ogromnych wysypisk.

W Szwecji ze śmieci wytwarza się ok. 6,4 proc. całego ciepła używanego do ogrzewania osiedli mieszkaniowych i urządzeń przemysłowych.

źródło: gazeta wyborcza

Szwecja wielkim importerem śmieci

Promocje: