|
ZKE sceptycznie o farmach wiatrowych... Coraz więcej osób chce w Podkarpaciem zarabiać na produkcji prądu z wiatru. Działa tu już 10 turbin wkrótce ma powstać następne 33.
Artur Sternik rzecznik Zamojskiej Korporacji Energetycznej podchodzi sceptycznie do takich projektów. - Aby samemu sprzedawać prąd trzeba mieć koncesję i spełniać wysokie wymagania - mówi rzecznik. - Mamy obowiązek odkupić prąd wyprodukowany za pomocą wiatraków Musimy jednak pamiętać że nie jest on taki tani w produkcji jakby się wydawało a nasze tereny nie są szczególnie atrakcyjne do jego wytwarzania.
Opłacalnośc też jest niewielka. Od roku prywatny 32-metrowy wiatrak ma Zbigniew Kaciuba z Mokrej w gm Roźwienica. Urządzenie kupił w Niemczech Głównie z myślą o zaopatrzeniu w prąd swojej stacji benzynowej, sklepu, baru, a w przyszłości być może hali produkcyjnej. Ma nadwyżki prądu które mógłby sprzedawać sąsiadom Jednak musi je oddać do zakładu energetycznego - Dostaję 30 groszy za kWh.To zapewnia niewielką opłacalność.
Przy miesięcznej produkcji na poziomie 30 MWh, zwrot inwestycji nastąpi po 5 latach.
źródło: Nowiny
Promocje:
|
|