Francja: woda morska ogrzeje miasto

Francja: woda morska ogrzeje miasto... Wykorzystanie tego rodzaju czystej energii na taką skalę będzie premierą w krajach Unii Europejskiej. Obszar, na którym zostanie przeprowadzony eksperyment z energią odnawialną, obejmuje powierzchnię sześciu hektarów. Doświadczenie opracował zespół architektów i inżynierów z Biura Projektowego Ingetec, kieruje nim Philippe Nunes. Instalowanie systemu rozpocznie się w kwietniu, trwać będzie do października.

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik

Pierwsze eksperymenty z ogrzewaniem i klimatyzowaniem budynków w Europie przeprowadzono w Monako już 30 lat temu, ale w bardzo ograniczonym zakresie.

Generalnie zasada i technologia użyta w Seyne-sur-Mer znane są od ponad stu lat, wykorzystuje się je w lodówkach. Funkcję, jaką w lodówkach pełni płyn chłodniczy, w eksperymentalnym mieście spełni woda morska. Zespół pomp tłoczy wodę do miasta i wprawia ją w odpowiednią cyrkulację. Zimą morska woda oddaje swoje ciepło zwyczajnej wodzie w kaloryferach i w ten sposób ogrzewane są budynki. Z kolei latem woda morska odbiera z wody krążącej w kaloryferach nadmiar ciepła, ochładzając mieszkania.

Ten ekologiczny system zostanie zastosowany najpierw w miejskim pałacu kongresowym, następnie w teatrze z widownią dla 500 osób i wreszcie w blisko 500 budowanych właśnie mieszkaniach. Jeśli wszystko będzie przebiegać zgodnie z planem, takie ogrzewanie otrzymają również starsze budynki, między innymi ratusz. W dalszej kolejności do ogrzewania i klimatyzowania morską wodą przeznaczono zasiedlone od wielu lat wielokondygnacyjne bloki mieszkalne. Jednak niezależnie od ich funkcji muszą to być budynki oddalone nie więcej niż 600 metrów od brzegu morskiego. Nie jest to przeszkoda techniczna, ale ekonomiczna, instalowanie bowiem takiego systemu w budynkach zbyt oddalonych od morza byłoby bardzo kosztowne.

Cały system pochłonie 2,5 mln euro. Woda morska sprawia, że rury, którymi jest tłoczona, bardzo szybko ulegają korozji. Dlatego w Seyne-sur-Mer zostaną wykonane z tytanu, metalu wyjątkowo odpornego na korozję, ale zarazem bardzo drogiego. Wysokie będą również koszty eksploatacji systemu, ponieważ w rurach i plastikowych filtrach na pewno zagnieżdżą się drobne morskie organizmy, które trzeba będzie systematycznie usuwać.

Inżynier Andre Thomas, który uczestniczył w projektowaniu systemu ogrzewczego, obliczył, że tam, gdzie zostanie on zastosowany, zużycie miejskiej energii spadnie o 60 proc., w sektorze prywatnym (mieszkania) o 40 proc. Rocznie do atmosfery przedostanie się 1300 ton mniej gazów cieplarnianych.

Źródło: Rzeczpospolita

Francja: woda morska ogrzeje miasto

Promocje:

PROMOCJE: