Francja będzie chronić środowisko

Pompy ciepła | Oświetlenie LED, żarówki LED | Kolektory słoneczne | Certyfikat energetyczny | Podłogówka

Francja będzie chronić środowisko... Do zmiany sposobu myślenia prawie jednoosobowo przyczynił się Nicolas Hulot, człowiek, który od lat 80. prowadzi w telewizji programy o środowisku.

Tu jest miejsce na reklamę.
Zobacz cennik

Nicolas Hulot uważa, że powodem rosnącej w ostatnich latach świadomości ekologicznej, są liczne wydarzenia, a szczególnie upały w 2003 r., wskutek, których we Francji zmarło tysiące osób. To wtedy Francuzi zaczęli zauważać, że klimat się zmienia.

W zeszłym roku sondaże wskazywały, że gdyby Hulot wystartował w wyborach, to mógłby liczyć na blisko 15 proc. głosów. Groźba ta sprawiła, że kandydaci zaczęli poświęcili środowisku wiele uwagi, choć Hulot oświadczył, iż nie wystartuje, bo woli wywierać presję na głównych kandydatów, niż stać się kolejnym niszowym pretendentem do prezydentury.

Prawicowiec Nicolas Sarkozy, centrysta François Bayrou i socjalistka Ségolene Royal, czyli czołowi kandydaci do Pałacu Elizejskiego, podpisali wymyślony przez Hulota Pakt Ekologiczny. Zobowiązali się m.in. działać na rzecz zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o trzy czwarte do roku 2050, promować ekologiczny transport i rolnictwo, zachęcać do produkcji przedmiotów trwałych, a nie jednorazowych.

Z tej trójki najwięcej o ekologii mówi Ségolene Royal. Socjalistka zapowiada m.in. obłożenie firm paliwowych specjalnym podatkiem, który ma iść na wspieranie transportu publicznego, w szczególności kolei jako dużo mniej uciążliwej dla środowiska niż samochody i ciężarówki. Oraz na ocieplenie budynków, by zmniejszyć straty energii.

François Bayrou chce natomiast obniżyć o 10 km/h (do 120 km/h) dopuszczalną prędkość na autostradach, by zmniejszyć zużycie paliwa.

Oboje obiecują też, że w ich rządach będzie stanowisko wicepremiera ds. zrównoważonego rozwoju.

Z kolei prowadzący w sondażach Sarkozy zapowiedział, że sprawy ekologiczne powierzy ministrowi o silnej pozycji w rządzie. Chce też zwiększać podatki dla przedsiębiorstw zanieczyszczających środowisko.

Nicolas Hulot chce rozszerzyć swą kampanię na całą Europę i zgłasza śmiałe postulaty.

Jego zdaniem Europa musi dokonać rewolucji podatkowej. Zamiast opodatkowywać zarobki, państwa powinny opodatkowywać zużycie energii. Zgodnie z jego pomysłem zniknęłyby podatki od dochodów, a zamiast tego do ceny wszystkich produktów doliczany byłby podatek ekologiczny, którego wysokość zależałaby od tego, ile energii trzeba było zużyć, by wyprodukować daną rzecz. Francja jest na liście krajów, szczególnie północy Europy, gdzie kwestie ekologiczne stają się dla wyborców kluczowe.

Źródło: gazeta.pl

Francja będzie chronić środowisko

Promocje: