Polska szkodzi klimatowi globalnemu

Polska szkodzi klimatowi globalnemu... 30% cel redukcyjny do 2020 roku dotyczący emisji gazów cieplarnianych, który był głównym filarem pakietu energetycznego, zaprezentowanego w styczniu przez Komisję Europejską, mający na celu m.in. zahamowanie postępujących zmian klimatycznych, przetrwał silny atak ze strony przedstawicieli dwóch państw - Finlandii i Polski. Polscy ministrowie, zamiast określić rzeczywiste możliwości naszego kraju w dziedzinie efektywności energetycznej lub technologii wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla, sprzeciwiają się wyznaczaniu wiążących europejskich celów redukcyjnych.

Tu jest miejsce na reklam.
Zobacz cennik

Pomimo prób osłabienia propozycji, Rada Ministrów ds. Środowiska ostatecznie przyjęła 20% redukcję emisji gazów cieplarnianych do roku 2020 oraz poparła 30% cel redukcyjny, w sytuacji gdy inne państwa (spoza Unii Europejskiej) podejmą działania w celu ograniczenia swoich emisji dwutlenku węgla. Kolejnym istotnym krokiem, który spowoduje, że UE stanie się światowym liderem w dziedzinie ograniczania zmian klimatycznych, będzie utrzymanie tego celu przez przywódców europejskich podczas Rady Europy w dniach 8-9 marca br.

Nasz rząd wydaje się być zdumiony faktem, że będąc w Unii Europejskiej należy prowadzić wspólną politykę klimatyczną- mówi Wojciech Stępniewski, Kierownik projektu WWF „Klimat i energia”. W obecnych czasach, gdy mamy dostęp do nowoczesnych technologii, łączenie rozwoju gospodarczego kraju ze zwiększaniem zużycia energii, jest anachroniczne. Polska jest na stromej ścieżce rozwojowej, jednak wciąż ma olbrzymi potencjał redukcji zużycia energii elektrycznej i cieplnej - czyli również redukcji emisji CO2.

Polska szkodzi klimatowi globalnemu

Promocje:

PROMOCJE: