Na temat dużego zainteresowani inwestorów budową w Polsce elektrowni wiatrowych napisała Rzeczpospolita.
Z zaprezentowanych przez dziennik szacunków Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że w najbliższych latach powstaną u nas farmy wiatrowe o łącznej mocy 2,4 tys. MW. Wśród inwestorów zainteresowanych budową wiatraków w naszym kraju jest między innymi hiszpańska Gamesa. Firma ta zamierza w ciągu najbliższych trzech lat wybudować cztery, pięć farm wiatrowych o mocy ok. 30 MW każda. Wartość jednej szacuje na 40 mln euro. Farmy wiatrowe chce też zbudować w naszym kraju japoński Mitsui, który planuje elektrownie wiatrowe o mocy 400 megawatów. Amerykańsko-brytyjski fundusz Continental Wind Partners (CWP) informuje na swojej stronie o planach na 1500 MW. Najnowszą zapowiedzią jest opiewająca na 100 mln euro inwestycja RWE i Polish Energy Partners w dwie duże farmy wiatrowe - na Pomorzu Zachodnim i na Mazurach.
Jednak projekty trafiają na problemy, przykładem jest tu inwestycja Gamesy w gminie Dukla. Dwa lata temu wojewoda podkarpacki wydał zgodę na budowę farm wiatrowych na tym terenie, a teraz komisja opiniująca podważa tę decyzję, powołując się na ochronę krajobrazu czytamy w Rzeczpospolitej .
Ograniczeniem dla rozwoju energetyki wiatrowej może być również infrastruktura przesyłowa na co zwrócił uwagę cytowany przez Rzeczpospolitą Wiesław Wójcik oraz brak specjalistów gotowych poprowadzić takie projekty co podkreślił Andrzej Kazimierski, prezes Power Consultants.
Energetyką wiatrową zainteresowane są fundusze inwestycyjne, bo - jak podaje CWP - jest to "jedna z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi energetyki, oferująca ponadprzeciętne stopy zwrotu" czytamy w Rzeczpospolitej. Dziennik wyjaśnia, że w Polsce rozwój tego rynku opiera się na obowiązku przedsiębiorstw energetycznych, które w tym roku będą musiały wyprodukować ze źródeł odnawialnych 5,1 proc. energii. W kolejnych latach wielkość ich zobowiązań będzie rosła.
Rzeczpospolita
Promocje: