|
Samoloty polecą na biopaliwie... W przyszłym roku na niebie pojawi się pasażerski boeing, który będzie miał w zbiornikach czyste biopaliwo
Próbny lot przewidziano na połowę 2008 r. Będzie to maszyna 747-400 należąca do Air New Zeland. Konstruktorzy w laboratoriach Boeinga oraz inżynierowie z firmy Rolls-Royce, która dostarcza silniki do boeingów, poszukują sposobu, aby pasażerskie odrzutowce latały zasilane paliwem otrzymywanym z roślin. Nie chodzi o niewielką domieszkę biopaliwa do normalnej lotniczej benzyny, lecz o całkowite wypełnienie zbiorników samolotu biopaliwem.
Dziennik przypomina, że w latach 80. Boeing testował już maszynę, do której tankowano biopaliwo. Ale dopiero teraz są szanse na zbudowanie prototypowego normalnego samolotu pasażerskiego. Biopaliwo przeznaczone do samochodów nie nadaje się do samolotów. Lotnicze musi odpowiadać normom, tak jak lotnicza benzyna, a ten problem nie jest jeszcze do końca rozwiązany.
Lotnictwo cywilne samych tylko Stanów Zjednoczonych zużywa rocznie blisko 6 mld litrów benzyny lotniczej. Z jednego hektara rzepaku otrzymuje się od 1 do 1,5 tony biopaliwa, toteż zabrakłoby ziemi na uprawę roślin na potrzeby lotnictwa. Dlatego naukowcy rozważają możliwość uzyskiwania lotniczego biopaliwa z glonów.
Rzeczpospolita
Promocje:
|
|