Sąsiedzi Polski i Świat stawia na rozwój energetyki atomowej.

Pompy ciepła | Oświetlenie LED, żarówki LED | Kolektory słoneczne | Certyfikat energetyczny | Podłogówka

Sąsiedzi Polski i Świat stawia na rozwój energetyki atomowej.... Od niedawna działa nowy blok w Czechach w Temelinie, a nasi południowi sąsiedzi już myąlą o następnej w okolicach Ostrawy. Także Słowacy myślą o rozbudowie swoich mocy energii atomowej. Następnym krajem, w którym budowa kolejnej elektrowni atomowej ruszyła jest Finlandia.

Tu jest miejsce na reklamę.
Zobacz cennik

Ogólnonarodowa debatę nad rozwojem tego sektora prowadzi Wielka Brytania, zwiększyć swój potencjał chce Francja, taką możliwość rozważa także Szwecja, Rosja, USA, Chiny planują wybudowanie 40 obiektów. W Indiach już trwa budowa kilku nowych obiektów a plan sięgają dużo dalej, itd.. Jedynie Niemcy (2005r) planują do 2020r. zamknąć wszystkie elektrownie atomowe (każda, która ukończy 32 lata). Jest to jednak decyzja polityczna i pojawiają się głosy, że kraj ten może doprowadzić się do kryzysu energetycznego. Po zmianie rządów już słychać o propozycjach zmiany tej polityki. Po zakręceniu kurków z gazem przez Rosjan głosy o potrzebie budowy nowych elektrowni atomowych jeszcze nabrały na sile i dołączyły do nich Białoruś, Włochy, Ukraina, Litwa, Bułgaria, Słowenia. Dane Światowego Stowarzyszenia Jądrowego podają, że obecnie na świecie działa 440 reaktorów o łącznej mocy 368 GW, 27 bloków o macy 21 GW jest w budowie, a w planach są już dalsze o mocy 38 GW (2006r). Mają to być reaktory trzeciej i czwartej generacji z wielostopniowymi systemami bezpieczeństwa, wytwarzające więcej prądu, mniej odpadów radioaktywnych (ale więcej odpadów wysoce promieniotwórczych). Żywotność takiej elektrowni oblicza się na 60 lat z możliwością przedłużenia o 20-30 lat. Duże nadzieje wiąże się także z rozwojem małych przenośnych rektorów atomowych o mocy do kilkudziesięciu MW. Pierwsze takie instalacje powstały na przełomie lat 50-60 XXw. Instalacje takie mogą działać bezobsługowo, można przewieść je przy pomocy tradycyjnych środków transportu i w przeciągu kilku miesięcy złożyć i uruchomić. Całość można zakopać w ziemi i będzie działać przez kilkadziesiąt lat, po czym można ją wykopać i z wypalonym paliwem odesłać do producenta lub wymienić na nową. Technologiami takimi dysponuje USA, Rosja, Francja, Korea, Chiny, Japonia. Szczególnie przydatne mogą być w miejscach trudno dostępnych oddalonych od cywilizacji. Pierwszy komercyjny taki reaktor zamierza wybudować firma Toshiba, na północnej Alasce w pobliżu miasteczka Galena. Konstrukcja wysokości 20 m i wadze 60 ton w całości będzie wkopana w ziemię i przez 30 lat dostarczała około 10 MW mocy. Koszt inwestycji to około 20 mln $, a prądu około 5 centów za kWh, jak oceniła Rada Miasta Galena dużo taniej niż obecnie stosowana ropa. Przewidywany termin uruchomienia to 2012r. Innym pomysłem jest budowa niedużej pływającej elektrowni atomowej. Plany takie ogłosiła już Rosja. Miałby ona służyć zaopatrywaniu w energię miast położonych na rzekami dalekiej Syberii. Budowa ma ruszyć w najbliższym czasie.
W Polsce opinie obywateli podzielone są prawie pół na pół. Według jednych sondaży większość jest za budową według innych większość jest przeciw. Natomiast liczba zwolenników elektrowni atomowej stopniowo wzrasta w wszystkich sądażach. Obecnie jedyny czynny reaktor atomowy w Polsce "Maria" o mocy 30 MW znajduje się w Œwierku koło Otwocka. Pracuje od grudnia 1974 roku i zajmuje się wytwarzanie pierwiastków radioaktywnych na potrzeby medycyny i przemysłu. W innym nieczynnym (wyłączony w 1995r.) reaktorze "Ewa" w Otwocku znajduje się magazyn odpadów promieniotwórczych prowadzony przez Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych. Szacowany koszt budowy elektrowni atomowej w Polsce ocenia się na 10 mld $.
Więcej w:
Polityka.pl – Atom powraca do łask - http://naukowy.blog.polityka.pl/?p=69
www.energiaodnawialna.republika.pl - podsumowanie

Sąsiedzi Polski i Świat stawia na rozwój energetyki atomowej.

Promocje: