Jak wynika z wypowiedzi przedstawiciela Białego Domu, Stany Zjednoczone i Rosja chcą w najbliższych dniach ogłosić zawarcie porozumienia zmierzającego do ułatwienia cywilnej współpracy jądrowej i zapobieżenia rozszerzaniu się broni jądrowej
W ramach tej inicjatywy Stany Zjednoczone i Rosja zagwarantują innym krajom dostęp do energii nuklearnej i do paliwa wykorzystywanego w reaktorach, które jednak będą tak projektowane, by mogły być "odporne na rozprzestrzenianie".
Poszczególne państwa będą zachęcane do pozyskiwania paliwa z międzynarodowych centrów paliwowych albo - w drodze leasingu - z państw, które już produkują paliwo nuklearne. W zamian za to, kraje te będą musiały zrezygnować z samodzielnego wzbogacania paliwa radioaktywnego, które mogłoby być również wykorzystane do zbudowania broni atomowej.
Przedstawiciel rządu amerykańskiego powiedział Reuterowi, że nowa inicjatywa jądrowa jest częścią ogólniejszych wysiłków na rzecz współpracy w zakresie energetyki jądrowej.
Przed ogłoszeniem nowej inicjatywy USA i Rosja będą musiały podpisać formalny pakt, nazywany porozumieniem 123, od paragrafu 123. Aktu Energii Atomowej. Zawarcie tego paktu może natrafiać na trudności, w związku ze szczególnymi więziami łączącymi Moskwę z Iranem w dziedzinie atomistyki.
Rosja wielokrotnie broniła dotąd Iranu przed naciskami USA i innych państw zachodnich, oskarżających ten kraj o ambicje posiadania broni jądrowej. Moskwa stara się też łagodzić groźby sankcji pod adresem Teheranu ze strony społeczności międzynarodowej.
Gazeta Wyborcza
Promocje: