|
Co dalej ze śmieciami?... Mieszkańcy będą płacili samorządom gminnym za unieszkodliwianie odpadków z ich domów i posesji, a firmom przewozowym za ich odbiór i wywóz – przewiduje koncepcja rozwiązania problemu odpadów komunalnych, nad którą wspólnie pracują resorty: środowiska, infrastruktury i rozwoju regionalnego.Projekt zmiany ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach
znalazł się w kalendarzu rządowych prac legislacyjnych z terminem
przygotowania w listopadzie.
Projektodawcy uważają, że dotychczasowe uregulowania nie dają gminom
należytej kontroli nad odpadami, co grozi tym, że budowane i
projektowane zakłady ich przetwarzania (głównie za pieniądze z funduszy
unijnych) nie będą miały "surowca".
Robocze założenia projektu ustawy przewidują, że "gmina jednoznacznie
zostanie uprawniona" do wskazywania miejsca unieszkodliwiania i odzysku
odpadów wiążącego dla przedsiębiorców odbierających je od właścicieli.
Planuje się wprowadzenie opłaty do budżetu gminy za utylizację odpadów.
Ów "podatek śmieciowy" ustalałaby rada, a płacili mieszkańcy. Oni także
ponosiliby koszty odbioru i transportu do miejsca odzysku wskazanego
przez gminę. Właściciele domów zawieraliby – tak jak dziś – na zasadach
rynkowych umowę o wywóz śmieci z wybranym przedsiębiorcą. Koncepcja
zakłada więc podział kosztów: dziś mieszkańcy płacą w ramach stawek dla
śmieciarzy także za zrzut swoich odpadów na śmietnisko, jutro płaciliby
oddzielnie gminie, ale za ich przetwarzanie, a za wywóz –
przedsiębiorstwu komunalnemu lub prywatnemu. W ten sposób projektodawcy
chcą uniknąć ewentualnych zarzutów, które pojawiały się przy
wcześniejszych próbach wprowadzenia powszechnego podatku śmieciowego:
że chodzi o wyrugowanie z rynku firm prywatnych i oddanie go
komunalnym.
źródło: Rzeczpospolita
Promocje:
|
|