|
Koniec biomasy z drewna... Wczoraj ukazało się w Dzienniku Ustaw rozporządzenie Ministra Gospodarki odnośnie energii odnawialnej. Jak czytamy w „Rzeczpospolitej" nowe przepisy zakładają między innymi stopniowe ograniczenie udziału drewna w procesie współspalania przez elektrownie o mocy powyżej 5 MW.„Rz” pisze, że zgodnie z rozporządzeniem w 2015 r. biomasa leśna ma
zostać zastąpiona w 100 proc. rolniczą. Co prawda elektrownie będą
mogły nadal spalać odpady drzewne, ale energia wyprodukowana w ten
sposób nie będzie zaliczana do odnawialnej.
Ryszard Gajewski, prezes Polskiej Izby Biomasy oceniając w
„Rzeczpospolitej” nowe przepisy podkreśla, że dzięki nim wielka szansę
rozwoju zyska rolnictwo, bo obecnie mamy ok. 10 tys. ha celowych upraw
na potrzeby energetyki, a będzie potrzeba 500 tys. ha, by zaspokoić
popyt na biomasę rolniczą.
Na rozporządzeniu skorzysta też przemysł płytowy i papierniczy. To druga oprócz energetyki grupa odbiorców zrębków od tartaków.
Z drugiej strony reprezentujący Polską Izbę Gospodarczą Przemysłu
Drzewnego Bogdan Czemko zwraca uwagę w dzienniku, że firmy z tej branży
stracą dobrego klienta jakim jest energetyka i oznacza to dla nich
utratę około 5 – 6 proc. przychodów oraz spadek rentowności nawet o 40
proc.. Wobec takiej sytuacji przedstawiciel przetwórców drewna
zamierzają zaskarżyć nowe rozporządzenie.
Również energetyka nie jest przekonana do nowych przepisów, ba jak mówi
w „Rzeczpospolitej” Paweł Oboda, rzecznik Enei, rozporządzenie nie jest
dostosowane do rynku. Zwraca on uwagę, że Polsce są ogromne problemy z
pozyskaniem biomasy rolniczej, a teraz kiedy na dostawę biomasy monopol
będą mieli rolnicy ceny pójdą w górę.
Rzeczpospolita
Promocje:
|
|