|
Kwaśniewski krytykowany za wypowiedź o Gazociągu Północnym ... Politycy negatywnie ocenili wywiad byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego dla niemieckiego portalu "Der Westen" o bezpieczeństwie gazowym Europy i gazociągu Nord Stream.Według portalu, wywiad to pierwsza wypowiedź czołowego polskiego
polityka za Gazociągiem Północnym - łączącym Rosję i Niemcy po dnie
Bałtyku i omijającym nasz kraj. W ocenie polskich polityków, takie
poparcie ze strony Kwaśniewskiego nie leży w interesie naszego kraju.
Były prezydent w czwartkowym wywiadzie dla "Der Westen" mówi, że Nord
Stream może być jedynie częścią polityki energetycznej Unii
Europejskiej, dzięki której Europa lepiej zorganizuje infrastrukturę
energetyczną i zapewni sobie większe dostawy surowców potrzebne dla
zapewnienia wzrostu gospodarczego i zaspokojenia rosnącego
zapotrzebowania na ropę i gaz.
Pytany, czy gazociąg może przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa
energetycznego Polski, Kwaśniewski odparł, że problem jest złożony,
ponieważ od początku projektowi towarzyszyły dyplomatyczne błędy, było
zbyt mało dialogu, informacji i przejrzystości. Ta sytuacja ciągle
stanowi problem dla krajów położonych nad Morzem Bałtyckim - podkreślił
w rozmowie z portalem.
Kwaśniewski zalecałby przede wszystkim odpolitycznienie projektu i
przedstawienie go w taki sposób opinii publicznej. Z politycznego
punktu widzenia należy rozwijać zrozumienie tego, że Europa potrzebuje
wspólnej polityki energetycznej - powiedział. Zaznaczył, że Europa w
przyszłości będzie potrzebować więcej, a nie mniej ropy i gazu dla
rozwoju gospodarczego i konieczna jest dywersyfikacja źródeł dostaw.
Trzeba zrozumieć, że dostawcy tacy jak Rosja, ale również inne
kaspijskie państwa także chcą zdywersyfikować transport ropy i gazu -
mówił portalowi. Nord Stream mógłby być elementem dywersyfikacji dróg
przesyłu - powiedział w wywiadzie Kwaśniewski.
"Potrzebujemy więcej dróg przesyłowych. Potrzebujemy nie tylko Nord
Stream, ale gazociągu południowego od Morza Kaspijskiego, z
Azerbejdżanu i z Kazachstanu. Polska ma interes w tym, by te drogi
powstały, bo przyczynią się one do dywersyfikacji naszych źródeł
dostaw" - ocenił były prezydent dla "Der Westen".
Według Kwaśniewskiego, połączenie systemów gazowych Polski i Niemiec -
dyskutowane obecnie przez firmy obu stron - służyłoby uspokojeniu obaw
naszego kraju i państw bałtyckich o wstrzymanie lub ograniczenie przez
Rosjan dostaw gazu z powodu napięć, albo nieprzewidzianych wydarzeń.
Podkreślił, że takie rozwiązanie - jeśli zostanie zaakceptowane -
mogłoby przyczynić się do bardziej otwartej debaty, ale nie jest
alternatywą dla wspólnej polityki energetycznej Europy.
W ocenie szefa gabinetu politycznego premiera Sławomira Nowaka
wypowiedź byłego prezydenta o sprawie Gazociągu Północnego, na pewno
nie pomaga polskiemu rządowi. Przypomniał, że rząd sprzeciwia się
planom budowy gazociągu z ominięciem Polski. Podkreślał to wielokrotnie
premier Donald Tusk - mówił Nowak.
Również szef klubu PO Zbigniew Chlebowski ocenił wywiad Kwaśniewskiego
w sprawie gazociągu, jako szkodliwą i niepotrzebną wypowiedź.
Zaznaczył, że polski rząd ma jednoznacznie negatywne stanowisko wobec
projektu Gazociągu Północnego. Podkreślił, że gazociąg to zła
inwestycja dla Polski, która nie służy naszemu bezpieczeństwu
energetycznemu i stwarza poważne zagrożenie ekologiczne dla Bałtyku.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił, że wypowiedź Kwaśniewskiego to
wynik opacznego myślenia i być może nadziei na jakieś bliższe związki,
bo paru polityków "ma się nieźle z powodu tego rurociągu". Zaznaczył,
że wypowiedź b. prezydenta nie oznacza zielonego światła dla budowy
gazociągu.
Za złą i skandaliczną uznał z kolei wypowiedź Kwaśniewskiego szef klubu
PiS Przemysław Gosiewski. W jego ocenie b. prezydent powinien
zastanowić się czyje interesy reprezentuje. Gosiewski przypomniał, że
do tej pory żaden z polskich polityków nie poparł projektu gazociągu.
Polityk PiS jest zaskoczony, że Kwaśniewski zrobił to, mimo iż wie, że
osłabi to bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Szef SLD Grzegorz Napieralski powiedział, że Sojusz na sprawę gazociągu
patrzy bardzo sceptycznie i z dużym niepokojem. Zaznaczył, że
Kwaśniewski nie konsultował z nim swej wypowiedzi, ale nie miał takiego
obowiązku i takiej potrzeby.
Polska sprzeciwia się budowie gazociągu. Parlament Europejski w lipcu
przyjął krytyczny raport o jego wpływie na środowisko Bałtyku.
PAP
Promocje:
|
|