|
Rzeszów na razie nie wykorzysta wód geotermalnych ... Jak czytamy w rzeszowskim dodatku Gazety Wyborczej na terenie miasta przebadano już wszystkie nieczynne odwierty gazowe. Urzędnicy liczyli, że uda się je wykorzystać do eksploatacji wód geotermalnych. Nic z tego.O wodach geotermalnych na terenie Rzeszowa wiadomo od dawna.
Kilkanaście miesięcy temu planowano wykorzystać te wody, aby stworzyć w
mieście kompleks basenów.
Urzędnicy postanowili wejść we współpracę z Polskim Górnictwem Naftowym
i Gazownictwem, które planowało poszukiwania gazu na terenie Załęża. -
Przy takich odwiertach często natrafia się na złoża wód geotermalnych -
tłumaczyli urzędnicy Gazecie Wyborczej.
Na Załężu odkryto wody geotermalne, ale także i gaz. - W związku z tym
tego odwiertu nie będzie można wykorzystać do eksploatacji wód, do
momentu zakończenia wydobycia gazu. A to może potrwać nawet ponad
dziesięć lat – powiedział Gazecie Wyborczej Stanisław Homa, dyrektor
miejskiego wydziału ochrony środowiska i rolnictwa.
Miasto zleciło analizę już nieczynnych odwiertów na terenie Rzeszowa.
Badania właśnie się zakończyły. - Niestety żaden z odwiertów nie nadaje
się do tego, by wykorzystać go do eksploatacji wód geotermalnych –
wyjaśnił Gazecie Wyborczej Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta
Rzeszowa.
- Jesteśmy w stałym kontakcie z PGNiG. Teraz będziemy chcieli, aby
została przeprowadzona analiza tych odwiertów, których eksploatacja się
kończy – powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą dyrektor Homa.
Gazeta Wyborcza
Promocje:
|
|