Czy to już koniec snu o paliwie płynnym z CO2?

Pompy ciepła | Oświetlenie LED, żarówki LED | Kolektory słoneczne | Certyfikat energetyczny | Podłogówka

Czy to już koniec snu o paliwie płynnym z CO2? ...

Niestety tylko przez moment informacja o wynalezieniu przez profesora Dobiesława Nazimka z Lublina metody produkcji paliw płynnych z dwutlenku węgla z wykorzystaniem sztucznej fotosyntezy wydawała się prawdziwą rewelacją. Argumenty przemawiające za taką tezą przedstawia ?Gazeta Wyborcza?.

Tu jest miejsce na reklamę.
Zobacz cennik

Okazało się, że proces ten nie opiera się na naturalnym świetle słonecznym, ale krótkofalowym ultrafiolecie o dużym natężeniu, wyprodukowanym sztucznie przy dużym zużyciu energii elektrycznej. W tej sytuacji według ?Gazety Wyborczej? wynalazek stał się praktycznie tylko ciekawostką o bardzo ograniczonej możliwości zastosowania.

Jacek Kozłowski z ?Gazety? argumentuje, że do wyprodukowania jednostki paliwa płynnego z CO2 potrzeba będzie 3-4 razy więcej energii z paliw kopalnych niezbędnej do wygenerowania energii elektrycznej, niż będzie zmagazynowane w wyprodukowanym paliwie. Przy uwzględnieniu możliwość wykorzystania ciepła powstającego przy produkcji energii elektrycznej, strata będzie i tak co najmniej dwukrotna.

Kolejny argument to fakt, że jeśli energia elektryczna będzie produkowana z węgla, kilkakrotnie więcej CO2 będzie emitowane niż zużywane w procesie produkcji paliwa. W przypadku produkcji energii elektrycznej z gazu ziemnego w najlepszym wypadku uzyskany zostanie efekt zerowy, a więc ciągle nie byłoby to zagospodarowywanie sekwestrowanego dwutlenku węgla. Pozytywny wpływ na klimat wystąpiłby tylko wtedy, gdyby do produkcji paliwa zagospodarowywana była nadwyżka energii elektrycznej generowanej nocą w elektrowniach jądrowych. Obecnie jest ona na przykład zużywania w Belgii czy Holandii do oświetlania autostrad.

Gazeta Wyborcza

 

 

Czy to już koniec snu o paliwie płynnym z CO2?

Promocje: