Jak poinformował poznański dodatek ?Gazety Wyborczej?, już ponad 300 osób podpisało się pod protestem przeciw budowie farmy wiatrowej w Orchowie koło Słupcy.
Radni gminy Orchowo intensywnie pracują nad miejscowym planem zagospodarowania, chcąc aby na terenie ich gminy stanęły 23 wiatraki. Szacują, że do budżetu mogłoby wpłynąć z tego tytułu od 1,5 do nawet 6 mln zł.
Mieszkańcy zebrali już jednak ponad 300 podpisów pod protestem, który ma wymóc na urzędnikach wstrzymanie inwestycji. Tłumaczą, że mieszkają na bardzo cennym przyrodniczo terenie w sąsiedztwie Powidzkiego Parku Krajobrazowego. Miejsca, w których mają stanąć wiatraki, stanowią według nich obszar chronionego krajobrazu.
Władze gminy próbują uspokoić mieszkańców, tłumacząc, że wiatraki nie staną w pobliżu parku i projektowanego terenu Natura 2000.
Grzegorz Matkowski, sekretarz gminy zapewnia też, że prowadzony jest monitoring ptaków na terenach, na których mają być zlokalizowane wiatraki. Bociany z gminy nie uciekną - podkreśla.
Według Matkowskiego nad procedurami czuwa wojewoda. - Mieszkańcy mają prawo się wypowiedzieć i zgłaszać uwagi oraz wnioski - zaznacza sekretarz gminy. - W procesie uchwalania planu miejscowego swoje opinie i pozytywne uzgodnienia musi przedstawić też wiele instytucji między innymi Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska - dodaje.
Gazeta Wyborcza
Promocje: