- Choć nasza spółka zajmuje w Polsce 20 proc. rynku kogeneracyjnego i moglibyśmy zwiększyć ten udział, produkcja ?zielonego ciepła? wciąż się nie opłaca - mówi Adam Milczarczyk, wiceprezes EDF Polska.
"Zielone
certyfikaty" miały się stać dobrym narzędziem do realizacji państwowego systemu wsparcia.
Adam Milczarczyk zaznacza jednak, że na ?zielone
certyfikaty? może liczyć jedynie sektor energii elektrycznej, ponieważ ciepłownictwo nie zostało tym objęte.