Rośnie liczba ofiar po awarii w elektrowni wodnej na Syberii

Pompy ciepła | Oświetlenie LED, żarówki LED | Kolektory słoneczne | Certyfikat energetyczny | Podłogówka

Rośnie liczba ofiar po awarii w elektrowni wodnej na Syberii ...

Siedem osób zginęło, a 11 zostało rannych w poniedziałek w wyniku awarii w Sajańsko-Szuszeńskiej elektrowni wodnej w Chakasji, na południowo-zachodniej Syberii.

Tu jest miejsce na reklamę.
Zobacz cennik

Ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych podało, że o godz. 4.49 czasu moskiewskiego (2.49 czasu polskiego) napłynęła informacja o uszkodzeniu dwóch z 10 generatorów elektrowni, wskutek czego runął mur i zatopiona została hala maszynowa.
Siłownia została wyłączona.
Resort ds. sytuacji nadzwyczajnych nie podał przyczyn awarii.

Wszyscy zabici i ranni - to pracownicy elektrowni. Liczba poszkodowanych może być większa, gdyż w chwili wypadku na terenie siłowni przebywało 60 osób.

Według ministerstwa, nie ma ryzyka zalania okolicznych miejscowości. Nie zalecono ewakuacji ludności. Przywódca Chakasji Wiktor Zimin zaapelował do mieszkańców republiki o nieuleganie panice.

Radio Echo Moskwy podało jednak, że mieszkańcy miejscowości, położonych w rejonie zapory, z własnej inicjatywy opuszczają swoje domy. Na drogach tworzą się zatory.

Wiadomo też, że władze ewakuowały jeden z obozów młodzieżowych nad Jenisiejem.

W wyniku awarii ograniczone zostały dostawy prądu dla odbiorców przemysłowych w regionie, w tym do czterech kombinatów aluminium.

Wypadek spowodował skażenie wód Jenisieja - do rzeki wyciekł olej transformatorowy. Jego plama ma około pięciu kilometrów długości.

W usuwaniu skutków awarii bierze udział ponad 100 ratowników.

PAP

 

Rośnie liczba ofiar po awarii w elektrowni wodnej na Syberii

Promocje: