Program sponsoruje brytyjski rząd, który przeznaczył na ten cel równowartość 125 milionów złotych. Za te pieniądze mieszkańcy ośmiu miast będą mogli wynająć łącznie 340 elektrycznych i hybrydowych aut. Autorzy projektu mówią, że samochody - jak to określono - mają rozwijać sensowną prędkość; każdy model będzie mógł przejechać bez ładowania akumulatorów około 200 kilometrów.
Testy mają wykazać, czy nowe technologie rzeczywiście są oszczędne i ograniczają emisje gazów cieplarnianych. Tymczasem japońska firma Nissan ma stać się pierwszym producentem aut, który będzie sprzedawać elektryczne modele na masową skalę. Nowe samochody mają być dostępne od przyszłego roku; w ciągu trzech lat na rynku pojawi się sto tysięcy takich aut.